Sergi Roberto udzielił wypowiedzi dla Barça TV, w której opowiedział o swoich wrażeniach ze wczorajszego meczu przeciwko Paris Saint-Germain.
- Kiedy się obudziłem, nie wiedziałem, czy to nie sen. Nie widziałem niczego aż do momentu, w którym piłka wpadła do siatki. Widzę, że Piqué nie dotyka piłki, więc ja idę na całość. Wpadło i oszaleliśmy. Słyszeliśmy kibiców, Camp Nou się gotowało i także dzięki wsparciu publiczności dokonaliśmy tego czynu. Nie mam słów, aby opisać to, co się wczoraj wydarzyło.
- Zawsze marzyłem o tym, żeby strzelać takie gole jak ten wczorajszy. Chłopakowi z La Masíi sprawia to tym większą radość. Długo pracujesz, aby osiągnąć coś wspaniałego dla twojego klubu, i to było niewiarygodne. Zagraliśmy o wszystko, nasza postawa była niesamowita. Ten wieczór będzie pamiętany przez lata, podobnie jak gol Iniesty na Stamford Bridge. Sprawiliśmy, że niemożliwe stało się możliwe.
- Ludzie myśleli, że bardzo trudno będzie o to, aby przyszedł ktoś, kto sprawi, że nadal będziemy wygrywać po osiągnięciu tylu sukcesów, jednak Luis Enrique udowodnił, że jest stworzony, by tu być. Drużyna jest z nim na sto procent aż do końca.
Komentarze (37)