Depor obnaża słabości Barçy

Looky

12 marca 2017, 15:17

1295 komentarzy

Deportivo La Coruña

DEP

Herb Deportivo La Coruña

2:1

Herb Deportivo La Coruña

FC Barcelona

FCB

  • Joselu 40'
  • Alex Bergantinos 74'
  • 46' Luis Suárez 
  • Niedziela, 12 marca 16:15
  • El Riazor
  • Eleven

Barcelona nie dała rady na El Riazor i przegrała z Deportivo 1:2, notując tym samym pierwszą ligową porażkę od październikowego meczu z Celtą Vigo. Niestety widać było, że spotkanie z PSG kosztowało Barçę wiele sił i dzisiaj zdecydowanie zabrakło intensywności. Prowadzenie gospodarzom dał Joselu, tuż po zmianie stron wyrównał Luis Suárez, a zwycięskiego gola strzelił Bergantiños po rzucie rożnym.

Już przed pierwszym gwizdkiem wiadomo było, że Barçę czeka trudny pojedynek. Deportivo broni się przed spadkiem i każdy punkt dla tej drużyny jest na wagę złota. Spotkanie nie zachwyciło, ale więcej ochoty do gry mieli gospodarze, którzy szybciej operowali piłką i wymieniając kilka podań, potrafili przenieść się pod pole karne gości. Rezerwowi Barcelony, Denis Suárez, Andre Gomes i Arda Turan, nie pokazali zupełnie niczego, a bez Neymara (oficjalnie ma lekki uraz) oraz Messiego w formie Katalończykom zdecydowanie brakowało pomysłu na rozmontowanie obrony przeciwnika.

Gola na wagę prowadzenia dał Deportivo Joselu, który wykorzystał błąd ter Stegena, chcącego złapać piłkę po niepewnym wybiciu Mascherano. Tuż po przerwie wyrównał co prawda Luis Suárez, robiąc użytek ze zbyt krótkiego wybicia obrońcy po dośrodkowaniu Denisa, ale wraz z upeływem minut lepiej poczynali sobie gracze Depor. Mimo wprowadzenia na boisko Iniesty i Rakiticia gra Barcelony wcale nie wyglądała lepiej, a ter Stegen kilka razy musiał wspiąć się na wyżyny swoich bramkarskich umiejętności. Zwycięskiego gola dla gospodarzy w 73. minucie strzelił Bergantiños po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i po tym trafieniu Barça nie była już w stanie odwrócić losów meczu.

Dla Katalończyków jest to pierwsza ligowa porażka od październikowej przegranej z Celtą. Do końca rozgrywek pozostało jeszcze 11 spotkań, a więc wciąż do zdobycia jest wiele punktów. Problem jednak w tym, że jeśli Real dzisiaj wygra z Betisem, w lidze Barça znów przestanie zależeć tylko od siebie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1295)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze