Pięć perełek ze szkółki Barçy [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

24 marca 2017, 16:30

goal.com

36 komentarzy

Wspaniałe pokolenie wychowanków Barcelony stanowiło podstawę sukcesów klubu za kadencji Pepa Guardioli i Luisa Enrique. Niektórzy z nich, jak Carles Puyol, Víctor Valdés czy Xavi Hernández, nie występują już na Camp Nou, a Andrés Iniesta jest bliżej niż dalej końca swojej kariery. W tej sytuacji portal Goal.com zdecydował się przedstawić pięć największych jego zdaniem talentów La Masíi, które mogą błyszczeć w barwach Barçy w najbliższych latach.

Carles Aleñá

Ma dopiero 18 lat, a już wielu w Barcelonie uważa, że będzie kolejnym wielkim talentem, który zrobi karierę w pierwszym zespole. Pomocnik zadebiutował już zresztą pod wodzą Luisa Enrique, występując w podstawowym składzie w meczu z Herculésem w Pucharze Króla. Aleñá zdobył wtedy wspaniałego gola, którym pokazał swój nieprzeciętny talent. 18-latek uczestniczył również w ostatnim presezonie pierwszej drużyny Barçy.

Aleñá jest synem byłego piłkarza, a jego idolem jest Rivaldo. Gdy był młodszy, występował na tej samej pozycji co Brazylijczyk, ale ostatecznie został przeniesiony do drugiej linii. Obecnie występuje w Barçy B w roli środkowego pomocnika, bliżej prawego boku boiska, mimo że jest zawodnikiem lewonożnym. Aleñá od najmłodszych lat przejawiał wielki talent i w trakcie pobytu w La Masíi zawsze grał ze starszymi rocznikami. W lecie będzie miał sporą szansę, by dołączyć do pierwszego zespołu.

Oriol Busquets

Gdy ma się takie nazwisko, a w dodatku jest się defensywnym pomocnikiem, oczekiwania muszą być wysokie. Busquets urodził się w styczniu 1999 roku, a obecnie występuje w juvenilu A. Nie jest w żaden sposób spokrewniony z Sergio Busquetsem i męczy go już odpowiadanie na pytania o związki z reprezentantem Hiszpanii. 18-latek jest synem byłego bramkarza Barcelony Jordiego Busquetsa.

Utalentowany pomocnik może być potencjalnym następcą Sergio Busquetsa. Oriol różni się jednak nieco od 28-latka. Co prawda także jest kreatywny i dobry technicznie, ale potrafi również zdobywać gole i jest bardziej mobilny od piłkarza pierwszego zespołu Barçy.

Alex Collado

Collado jest kolejnym zawodnikiem juvenilu A. 17-latek występuje w środku pola, bliżej lewej strony boiska. W kwietniu skończy 18 lat i wyróżnia się świetnym podaniem i wspaniałymi umiejętnościami technicznymi. Potrafi również dobrze dryblować, dzięki czemu w przyszłości będzie mógł występować także na skrzydle.

Collado jest kolejnym z długiej listy utalentowanych pomocników ukształtowanych w La Masíi. Wydaje się godnym następcą takich piłkarzy jak Xavi, Iniesta, Cesc Fàbregas czy Thiago. Jak sam przyznaje, podziwia Davida Silvę i być może przypomina nieco gwiazdora Manchesteru City. Barça wierzy, że Collado stać na to, by w przyszłości dołączyć do pierwszego zespołu.

Seung-Woo Lee

Koreańczyk miał być kolejnym wielkim piłkarzem, który wypłynie z La Masíi, ale na skutek sankcji FIFA nie mógł występować przez prawie trzy lata, co zahamowało jego rozwój. Teraz Seung-Woo Lee ma 19 lat i nie jest nawet pierwszym wyborem trenera Gabriego. Wciąż musi wzmocnić się fizycznie, ale niewątpliwie jest obdarzony wielkim talentem i wciąż jest jednym z najbardziej ekscytujących młodych zawodników Barcelony.

Lee może grać jako skrzydłowy wspierający napastnika, a także w roli ofensywnego pomocnika. Jest produktywnym strzelcem i ma świetną technikę. Już teraz jest sensacją w swoim kraju. Koreańczyk znalazł się w decydującym momencie kariery i prawdopodobnie będzie w przyszłym sezonie występować w Barçy B lub uda się na wypożyczenie.

Jordi Mboula

Mboula był na czołówkach gazet po fantastycznej bramce dla juvenilu A w spotkaniu z Borussią Dortmund w UEFA Youth League. Przebiegł wtedy połowę boiska i po minięciu kilku rywali wpakował piłkę do siatki. Akcja ta przypominała rajdy wykonywane przez Leo Messiego.

17-letni Mboula urodził się w Granollers, które znajduje się niedaleko Barcelony. Jego matka jest Katalonką, a ojciec - Kongijczykiem. Mboula jest silnym fizycznie i w dodatku szybkim skrzydłowym, co nasuwa porównania do młodego Thierry'ego Henry'ego.

Mboula jest najbardziej skuteczny, gdy ma dużo miejsca do rozpoczęcia ataku. Ponadto dobrze gra w powietrzu i stale stwarza zagrożenie pod bramką rywali. W tym sezonie UEFA Youth League zdobył już siedem goli. Występował też w młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii, gdzie strzelił kilka bramek. Chociaż jego kontrakt kończy się w 2018 roku, Barcelona przygotowuje już nową umowę, która ma odstraszyć zainteresowane Mboulą kluby Premier League.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (36)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze