FC Barcelona B gromi rezerwy Valencii [WIDEO]

Majerr

25 marca 2017, 21:39

Mundo Deportivo

12 komentarzy

Piłkarze Barçy B dali dzisiaj kolejny popis umiejętności, pokonując na wyjeździe rezerwy Valencii aż 4:0. Katalończycy umocnili się na prowadzeniu w lidze, a dystans pomiędzy nimi a trzecimi w tabeli Nietoperzami wzrósł do dziewięciu punktów.

W dzisiejszym meczu podopieczni Gerarda Lópeza pokazali znacznie efektywniejszy futbol od swoich rywali, co sprawiło, że zaledwie kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy losy spotkania były już przesądzone. Pierwsi do ataku ruszyli gospodarze, jednak Barça B w żadnym momencie nie czuła się źle na boisku, grając z dużym spokojem w obronie. Zawodnicy Valencii Mestalla starali się dłużej utrzymywać przy piłce, a goście zdecydowali się na grę opartą na kontratakach. Jeden z nich zakończył się piękną bramką w 35. minucie, gdy Perea nie dał szans portero Valencii.

Stracony gol wprowadził chaos w szeregi gospodarzy. Już dwie minuty później zawodnicy Valencii Mestalla popełnili kolejny błąd, z którego skorzystali goście. W polu karnym gospodarzy piłkę przejął Alfaro, a w nieprzepisowy sposób napastnika Barçy B powstrzymał Gregorio. Arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł specjalista w wykonywaniu rzutów karnych Gerard Gumbau. Pomocnik Barcelony nie pomylił się i na przerwę gości schodzili z dwubramkową przewagą.

W drugiej części spotkania trener Valencii Mestalla postanowił zaryzykować, wprowadzając na boisko mediapuntę za pivota. Plan Curro Torresa legł jednak w gruzach w ciągu zaledwie trzech minut, w trakcie których Barça B dwukrotnie trafiła do siatki. Najpierw Cardona przejął bezpańską piłkę i wpakował ją do siatki, a następnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i uderzeniu Martíneza z główki na tablicy wyników widniał rezultat 0:4. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie, dlatego trzy punkty powędrowały do stolicy Katalonii.

Podopieczni Gerarda Lópeza w drugim meczu z rzędu zmiażdżyli swojego rywala, aplikując mu aż cztery bramki. Co warte uwagi Katalończycy zagrali dzisiaj z trzecią siłą Segunda División B, a na dodatek mecz odbył się na stadionie przeciwnika. Wygrana pozwoliła Barçy B na umocnienie się na pozycji lidera na siedem kolejek przed zakończeniem sezonu. Z pewnością złą wiadomością dzisiejszego meczu była kontuzja Suáreza, który w 25. minucie był zmuszony opuścić plac gry z powodu zwichnięcia stawu barkowego. Kataloński klub poinformował już, że w poniedziałek bramkarz rezerw Barçy zostanie poddany badaniom medycznym.

Valencia Mestalla: Ferri -  Nacho Vidal, Lato, Javi Jiménez, Ayala - Gregorio (Fran Villalba 46’), Aridai, (Alberto Gil 77’) Quim, Rafa Mir (Jordi Sánchez 62’) - Eugeni, Nacho Gil

FC Barcelona B: Suárez (Varo 25’) - Palencia, Martínez, Fali, Borja López - Xemi, Alfaro, Gumbau (Sarsanedas 65’), Dani Romera - Perea (Carbonell 74’), Marc Cardona

Gole: 0:1 (Perea 35’), 0:2 (Gumbau 38’, karny), 0:3 (Cardona 47’), 0:4 (Martínez 48’)

Czołówka tabeli Segunda División B:

L.p Zespół Mecze Punkty
1. FC Barcelona B 31 63
2. Alcoyano 30 58
3. Valencia B 31 54
4. Badalona 30 52
5. Villarreal B 31 48

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze