Piłkarze Barçy B nie dali szans rywalowi zza miedzy Espanyolowi, praktycznie przesądzając o spadku Pericos do Tercera División. W meczu rozegranym w Ciutat Esportiva Dani Jarque podopieczni Gerarda Lópeza wygrali 2:0 i potwierdzili, że w barażu będą faworytami do awansu do drugiej ligi.
Na początku spotkania piłkarze Espanyolu pogratulowali rywalom zdobycia mistrzostwa. Przypomnijmy, że Barça zapewniła sobie pierwsze miejsce w tabeli grupy trzeciej Segunda División B na koniec sezonu zasadniczego już tydzień temu w starciu z zespołem AE Prat. Espanyol potrzebował trzech punktów w dzisiejszym meczu, aby nie stracić realnych szans na utrzymanie. Barcelona była jednak bezlitosna i zepchnęła Papużki na skraj przepaści.
Oba gole dla Barçy padły w drugiej połowie. Najpierw bramkę z rzutu karnego zdobył w 79. minucie Gumbau, a następnie wynik podwyższył Carles Aleñá, który wrócił do Barçy B po tym, jak był powoływany na dziewięć meczów pierwszej drużyny. Derby były bardzo intensywne – sędzia pokazał aż piętnaście żółtych i dwie czerwone kartki. Espanyol kończył spotkanie w dziewiątkę po tym, jak wyrzuceni zostali Manchón i Lluis López.
Espanyol B - FC Barcelona B 0:2
Espanyol B: Andrés Prieto; Iago (Marc Manchón, 46'), Llúis López, Antonio Cristian; Pipa, Álex López (Bermejo, 76'), Melendo, Carles Soria; Pibe (Pedrosa. 69'), Rufo i Guille.
FC Barcelona B: Varo; Palencia, Marlon, Borja, Cucurella; Sarsanedas (Gumbau, 53'), Aleñá, Xemi; Alfaro (Martínez, 81'), Marc Cardona i Perea (Dani Romera, 53').
Gole: 0-1 M.79, Gumbau, rzut karny; 0-2 M.91 Aleñá.
Komentarze (9)