W spotkaniu, w którym kibice Barçy pożegnali się z rozgrywkami ligowymi w sezonie 2016/17 oraz Luisem Enrique, na Camp Nou nie odnotowano wysokiej frekwencji.
Starcie z Eibarem na żywo obejrzało dzisiaj zaledwie 74 932 kibiców. Tak niska frekwencja może dziwić, jeżeli zwrócimy uwagę na to, że Barça wzięła udział w ostatnim meczu w zakończonym dzisiaj sezonie. Oprócz tego było to ostatnie spotkanie, w którym Luis Enrique poprowadził zespół przed własną publicznością. Po raz ostatni Lucho zasiądzie na ławce trenerskiej w najbliższą sobotę, kiedy w finale Pucharu Króla na Vicente Calderón zakończy swoją 3-letnią karierę w roli szkoleniowca Barçy.
Warto natomiast zauważyć, że w dzisiejszym meczu nie zezwolono na skorzystanie z dziecięcych karnetów w obawie przed tłumami, jakich spodziewano się na Camp Nou. Ostatecznie wiele krzesełek pozostało wolnych, co nakazuje sądzić, że barcelonismo nie wierzyło w potknięcie Realu na La Rosaleda.
Komentarze (5)