Barcelona kończy sezon ligowy ze 116 bramkami w 38 meczach, co jest najlepszym wynikiem w jej historii. Średnia ponad trzech goli na spotkanie nie pozwoliła jednak na zdobycie mistrzostwa. Poprzednie najlepsze osiągnięcie zespołu to wynik z sezonu 2012/13, kiedy Barça sięgnęła po tytuł, mając na koncie 100 punktów.
Już przed meczem z Eibarem Barcelona wyrównała najlepszy wynik z czasów Luisa Enrique. W poprzednim sezonie drużyna pod jego wodzą strzeliła 112 goli, natomiast rok wcześniej – 110. Rekord bramek w lidze hiszpańskiej należy wciąż do Realu Madryt, który ustanowił go 121 trafieniami w sezonie 2011/12. Wtedy też zespół z Madrytu zdobył swój jedyny ligowy tytuł w ostatnich ośmiu sezonach aż do dzisiejszego triumfu, tym razem pod wodzą Zidane’a. W bieżącej kampanii Real strzelił 106 bramek. Co ciekawe dwa lata temu aż 118 goli nie dało mu mistrzostwa.
Przekroczenie bariery stu trafień stało się zwyczajem Barcelony od sezonu 2008/09. W pierwszym sezonie Pepa Guardioli drużyna strzeliła 105 bramek, natomiast w kolejnych zeszła nieco poniżej setki (98 i 95). W ostatnim sezonie szkoleniowca padł rekord – 114 goli, który przetrwał jedynie rok, bo pobiła go ekipa prowadzona już wtedy przez Tito Vilanovę. Następnie przyszła kolej Taty Martino, który mimo stu trafień nie zdołał wywalczyć mistrzostwa. Warto zauważyć, że wyniki zespołu z czasów Rijkaarda były o wiele gorsze – 73 gole w sezonie 2004/05 i 80 rok później. Po eksplozji formy Leo Messiego, wspomaganego przez Suáreza i Neymara, liczby te wydają się przeciętne.
Komentarze (19)