W ostatnim meczu sezonu 2016/17, jakim będzie finał Pucharu Króla na Vicente Calderón przeciwko Deportivo Alavés, Luis Enrique nie będzie mógł skorzystać ze swoich dwóch podstawowych zawodników: Luisa Suáreza i Sergiego Roberto. W obliczu nieobecności pierwszego z nich do tablicy zostaje wywołany Paco Alcácer.
Na razie nie wiadomo, który z zawodników zastąpi na prawej stronie obrony Sergiego Roberto. Z kolei w przypadku absencji Luisa Suáreza wybór zmiennika dla urugwajskiego napastnika wydaje się dużo bardziej oczywisty. Faworytem do wystąpienia w linii ataku u boku Messiego i Neymara jest Paco Alcácer.
Ostatnie wybory Luisa Enrique pozwalają sądzić, że to właśnie były napastnik Valencii zagra od pierwszej minuty w sobotnim finale Pucharu Króla. Alcácer wziął udział w 10 z ostatnich 17 meczów, od kiedy wiadomo, że Luis Suárez nie będzie mógł wystąpić w starciu z Alavés. Co więcej pojawił się na murawie w 8 z poprzednich 10 spotkań a to dobitnie pokazuje, jak zmieniła się jego rola w drużynie Luisa Enrique. W pierwszych 17 meczach sezonu ligowego były gracz Nietoperzy jedynie siedem razy zameldował się na murawie.
Mundo Deportivo przekonuje, że wraz z upływem sezonu forma Alcácera rosła, a jego występy zaczęły być coraz bardziej zauważalne. Pomimo skomplikowanego początku w zespole młody napastnik zyskał sobie zaufanie Camp Nou i zakończył sezon ligowy z sześcioma trafieniami, do których dołożył jeszcze jedną bramkę w Pucharze Króla.
To właśnie Paco w ostatnim meczu z Eibarem zanotował asystę przy wyrównującym trafieniu Luisa Suáreza. Ta akcja pokazała, jak bardzo zawodnik jest zaangażowany w poczynania swojego zespołu w końcówce sezonu. Takie sytuacje pozwalają wierzyć, że w przyszłym sezonie były gracz Valencii będzie gwarantował odpowiednią jakość. Bez wątpienia jego rozwój w Barcelonie idzie w bardzo dobrym kierunku.
Komentarze (13)