Wzrost znaczenia Alcácera w zespole przed finałem Pucharu Króla

Majerr

22 maja 2017, 16:25

Mundo Deportivo

13 komentarzy

W ostatnim meczu sezonu 2016/17, jakim będzie finał Pucharu Króla na Vicente Calderón przeciwko Deportivo Alavés, Luis Enrique nie będzie mógł skorzystać ze swoich dwóch podstawowych zawodników: Luisa Suáreza i Sergiego Roberto. W obliczu nieobecności pierwszego z nich do tablicy zostaje wywołany Paco Alcácer.

Na razie nie wiadomo, który z zawodników zastąpi na prawej stronie obrony Sergiego Roberto. Z kolei w przypadku absencji Luisa Suáreza wybór zmiennika dla urugwajskiego napastnika wydaje się dużo bardziej oczywisty. Faworytem do wystąpienia w linii ataku u boku Messiego i Neymara jest Paco Alcácer.

Ostatnie wybory Luisa Enrique pozwalają sądzić, że to właśnie były napastnik Valencii zagra od pierwszej minuty w sobotnim finale Pucharu Króla. Alcácer wziął udział w 10 z ostatnich 17 meczów, od kiedy wiadomo, że Luis Suárez nie będzie mógł wystąpić w starciu z Alavés. Co więcej pojawił się na murawie w 8 z poprzednich 10 spotkań a to dobitnie pokazuje, jak zmieniła się jego rola w drużynie Luisa Enrique. W pierwszych 17 meczach sezonu ligowego były gracz Nietoperzy jedynie siedem razy zameldował się na murawie.

Mundo Deportivo przekonuje, że wraz z upływem sezonu forma Alcácera rosła, a jego występy zaczęły być coraz bardziej zauważalne. Pomimo skomplikowanego początku w zespole młody napastnik zyskał sobie zaufanie Camp Nou i zakończył sezon ligowy z sześcioma trafieniami, do których dołożył jeszcze jedną bramkę w Pucharze Króla.

To właśnie Paco w ostatnim meczu z Eibarem zanotował asystę przy wyrównującym trafieniu Luisa Suáreza. Ta akcja pokazała, jak bardzo zawodnik jest zaangażowany w poczynania swojego zespołu w końcówce sezonu. Takie sytuacje pozwalają wierzyć, że w przyszłym sezonie były gracz Valencii będzie gwarantował odpowiednią jakość. Bez wątpienia jego rozwój w Barcelonie idzie w bardzo dobrym kierunku.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze