Nie tylko piłkarska sekcja Barcelona nie odnosi ostatnio sukcesów na poziomie międzynarodowym. Od sezonu 2014/2015, w którym Barça wygrała najcenniejsze europejskie trofea w piłce nożnej, piłce ręcznej i hokeju na wrotkach, w Katalonii trwa pod tym względem prawdziwa susza.
Od dwóch lat Barcelona nie miała żadnej drużyny w finale europejskich rozgrywek. Najbardziej bolesne są oczywiście problemy zespołu Luisa Enrique. W ostatnich dwóch edycjach Ligi Mistrzów jego podopieczni potrafili jedynie awansować do ćwierćfinałów, gdzie odpadali po porażkach z Atlético i Juventusem.
W koszykówce jest jednak jeszcze gorzej. Drużyna nie była nawet bliska awansu do Final Four, ponieważ odpadła z rozgrywek już na etapie fazy grupowej. Sekcja hokeja na wrotkach też od dwóch lat nie odnosi w Europie sukcesów, a w tym roku zawodnicy Barcelony odpadli w półfinałach. Drużynie futsalowej również nie idzie ostatnio najlepiej.
Jedynie piłkarze ręczni Xaviego Pascuala są w stanie przerwać tę kiepską passę. Wezmą bowiem udział w Final Four Ligi Mistrzów, które rozpocznie się 3 czerwca w Kolonii. Tylko oni mogą jeszcze dać trochę radości kibicom Barçy swoją grą w europejskich rozgrywkach. Inna sprawa, że chcąc zdobyć trofeum, Barcelona będzie musiała pokonać piekielnie trudnego przeciwnika, jakim jest naszpikowany gwiazdami PSG.
Komentarze (19)