Jak donosi BeIN Sports, Jérémy Mathieu nie chce odchodzić z Barcelony i ma zamiar wypełnić swój kontrakt, który obowiązuje do czerwca przyszłego roku.
Chociaż Barça nie liczy na niego w następnym sezonie, Mathieu stoi na stanowisku, że ma jeszcze jeden rok kontraktu i nie zamierza odchodzić z klubu. Mógłby to uczynić jedynie w przypadku, gdyby Barcelona zapłaciła jego należności kontraktowe i poprosiła go o odejście.
Piłkarz nie grał w barwach Blaugrany od porażki 0:3 z Juventusem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, gdy został zmieniony w przerwie. Oficjalnie Mathieu wciąż ma problemy ze ścięgnem Achillesa. W tym sezonie, głównie z powodu nękających go kontuzji, rozegrał tylko 16 spotkań.
Mathieu trafił do Barcelony w 2014 roku, co zbiegło się z zatrudnieniem Luisa Enrique w roli trenera. Barça zapłaciła Valencii za Francuza 20 milionów euro jego klauzuli odejścia.
Klub planował sprzedaż Mathieu po obecnym sezonie, aby zrobić miejsce w składzie i oszczędzić na jego pensji. 33-latek nie jest już potrzebny w zespole, zważywszy na poziom sportowy, wiek i coraz częstsze problemy zdrowotne. Okazuje się jednak, że odejście Francuza wcale nie musi być takie proste, jak początkowo zakładano.
Komentarze (83)