Leo Messi zmienił plany i udał się z kadrą narodową do Singapuru. Argentyńczyk zaskoczył swoich rodaków, a także Jorge Sampaoliego, który zwolnił kapitana swojej drużyny z udziału w meczu towarzyskim przeciwko Singapurowi.
Na dwóch konferencjach prasowych Jorge Sampaoli zapewnił, że po rozegraniu meczu z Brazylią do Argentyny będą mogli powrócić Leo Messi, Nicolas Otamendi i Gonzalo Higuaín. Mimo to kapitan Albicelestes udał się ze swoimi kolegami do Singapuru, co wywołało zaskoczenie.
Sport pisze, że choć Messi poleciał na Półwysep Malajski, to nie przewiduje się, aby crack Barçy pozostał ze swoją reprezentacją aż do wtorku, czyli dnia, w którym Argentyna zmierzy się z Singapurem.
Starcie z azjatycką reprezentacją będzie drugim meczem Albicelestes pod wodzą Jorge Sampaoliego. W spotkaniu przeciwko Brazylii drużyna byłego szkoleniowca Sevilli wygrała 1:0. Po meczu z Azjatami dobiegnie końca pierwsze zgrupowanie zespołu Sampaoliego.
Komentarze (10)