Reprezentacja Niemiec z Markiem-Andre ter Stegenem w składzie pokonała w Sankt Petersburgu Chile 1:0 w meczu finałowym Pucharu Konfederacji 2017. Bramkarz Barçy został wybrany na najlepszego piłkarza spotkania.
To drugi w ciągu trzech dni wielki sukces niemieckiego futbolu, bowiem w piątek reprezentacja do lat 21 zdobyła mistrzostwo Europy. Dziś Niemcy ponownie odnieśli sukces, mimo że Joachim Loew zabrał na Puchar Konfederacji rezerwowy skład, w tym dziewięciu piłkarzy, którzy mogliby wystąpić w kadrze U21 podczas turnieju w Polsce.
Dzisiejszy mecz finałowy Pucharu Konfederacji był rozgrywany w dość szybkim tempie i kibice oglądali bardzo ciekawe widowisko. Decydująca akcja pojedynku miała miejsce w 20. minucie - Werner przejął piłkę po błędzie Díaza i podał do Stindla, który pokonał Bravo. Później szanse na podwyższenie wyniku miał Goretzka, lecz do przerwy rezultat nie uległ zmianie.
W drugiej połowie Chilijczycy mieli przewagę i mocno naciskali na Niemców, lecz brakowało im skuteczności. Trzeba też podkreślić znakomitą postawę ter Stegena, który dwukrotnie uratował swój zespół. W 80. minucie obronił strzał Aranguiza, a tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego popisał się kapitalną interwencją po uderzeniu Alexisa Sáncheza z rzutu wolnego.
Bramkarz Barçy znacznie przyczynił się do dzisiejszego zwycięstwa Niemiec i może teraz udać się na zasłużone wakacje. Przypomnijmy, że w spotkaniu o trzecie miejsce Portugalia pokonała po dogrywce Meksyk 2:1, a Andre Gomes rozegrał ostatnie 40 minut.
Komentarze (29)