Drużyna Barcelony zakończyła pierwszą część przygotowań do sezonu i dziś około 16:00 wyleciała do Stanów Zjednoczonych, gdzie czekają na nią mecze sparingowe oraz wydarzenia marketingowe.
Do USA poleciało 26 zawodników, w tym nowo pozyskany Nélson Semedo. W Barcelonie zostali kontuzjowani Gerard Deulofeu oraz Rafinha, a na wakacjach przebywają jeszcze Andre Gomes i Marc Andre ter Stegen.
Barça po raz siódmy leci na przedsezonowe tournée do Stanów Zjednoczonych. Tam rozegra trzy spotkania w ramach International Champions Cup. Pierwszym rywalem Katalończyków będzie Juventus, a następnie drużyna Valverde zmierzy się z Manchesterem United i Realem Madryt.
Barcelona wraca do Ameryki po dwóch latach – w 2015 roku zespół prowadzony wówczas przez Luisa Enrique rozegrał za oceanem spotkania sparingowe z Los Ángeles Galaxy, Manchesterem United i Chelsea.
Komentarze (12)