Zawodnicy Chapecoense Artur Moraes i Wellington Paulista udzielili wypowiedzi dla mediów przed dzisiejszym meczem o Puchar Gampera z Barceloną.
Według pierwszego z nich Chapecoense, tak jak Barcelona, to „więcej niż klub”, ponieważ „wiąże się z nim wiele uczuć”. Z kolei Paulista wyraził swoje zadowolenie z pomocy otrzymanej ze strony Barçy. Brazylijczyk oraz jego koledzy z zespołu cieszą się na myśl o grze z „jedną z najlepszych drużyn na świecie”. Sam zawodnik z uśmiechem wspomina, że dziesięć lat temu, gdy występował jeszcze w Alavés, strzelił Katalończykom gola w Pucharze Króla. Był to dla niego emocjonujący moment, ale zdaje sobie sprawę, że dzisiejszy mecz będzie bardzo trudny, a Chapecoense „będzie musiało dużo biegać, by móc utrzymać się przy piłce”.
Dla Artura Moraesa również nie będzie to pierwszy mecz na Camp Nou. Zawodnik cieszy się z powrotu na ten stadion: „cieszę się, że jesteśmy częścią tego wydarzenia, podczas którego równocześnie zostanie oddany hołd ofiarom zeszłorocznej katastrofy. Za każdym razem, gdy wychodzimy na boisko, przypominamy sobie tę tragedię”. Moraes zdaje sobie sprawę, że obecni gracze Chapecoense uczestniczą w odbudowie klubu i miasta.
Komentarze (1)