Walka Barçy o Dembélé i Coutinho

Majerr

9 sierpnia 2017, 11:19

Mundo Deportivo

164 komentarze

Mundo Deportivo skupia się na wczorajszym spotkaniu przedstawicieli Barçy i Borussii w Niemczech, a także pisze o staraniach Katalończyków w celu pozyskania Philippe Coutinho.

Wczoraj Raúl Sanllehí, Javier Bordas i Oscar Grau udali się do Niemiec, aby rozmawiać z przedstawicielami Borussii na temat transferu Ousmane'a Dembele. W hotelu znajdującym się w okolicach portu lotniczego w Dusseldorfie (prawdopodobnie w Sheratonie) Katalończycy dowiedzieli się, że klub z Bundesligi żąda 150 mln euro za swojego napastnika. W FC Barcelonie stanowisko Borussii określono jako „szaleństwo”, dlatego obecnie na Camp Nou widzą, że operacja sprowadzenia Dembélé będzie „skomplikowana”.

Później Kicker, Bild czy L’Equipe podawały, że Borussia oczekuje za swojego gracza 120 mln euro, co nie jest niską kwotą, szczególnie mając na uwadze fakt, że przed rokiem Niemcy kupili reprezentanta Francji za 15 mln euro.

Mundo Deportivo zapewnia, że w FC Barcelonie panuje spokój i przekonanie, że dojdzie do postępów w negocjacjach, jednak bez zbędnego pośpiechu, ale także i bez przerw. Na Camp Nou nie ma obawy ani stresu związanego z przyszłym i nieuchronnym sprowadzeniem francuskiego napastnika, choć jednocześnie klub zdaje sobie sprawę, że w najbliższym czasie należy wykonać skuteczny ruch.

Z artykułu Mundo Deportivo dowiadujemy się, że sam Ousmane Dembélé wspiera kataloński klub w jego działaniach, prosząc Borussię o to, aby pozwoliła mu przejść do FC Barcelony. Francuski zawodnik chce, aby klub i jego kibice zrozumieli, że nadszedł czas na spełnienie marzenia o transferze na Camp Nou.

Barça z kolei pozwala na to, aby negocjacje mogły się rozwijać krok po kroku dzięki presji nakładanej przez klub i zawodnika. Katalończycy szukają różnych opcji, by dojść do takiej kwoty (połączonej z włączeniem innych zawodników bądź zawarciem zapisu o zmiennych), która zadowoli Borussię. Niemiecki klub może pochwalić się interesującym zespołem, dlatego część graczy rezerwowych Barçy, którymi będzie zainteresowana Borussia, może chcieć przejść na Signal Iduna Park. Mundo Deporitvo wymienia w tym gronie Ardę Turana, Denisa Suáreza, Rafinhę czy Sergiego Sampera lub Carlesa Aleñę. Kataloński dziennik posuwa się nawet do stwierdzenia, że być może Niemcy złapią haczyk, jeśli Barça zaproponuje Gerarda Deulofeu.

Dziennik poświęca także swoją uwagę sytuacji Philippe Coutinho. Wczoraj gazeta dowiedziała się od źródeł bliskich klubowi, że przedstawiciele Barçy najpierw polecą do Niemiec, a następnie udadzą się do Anglii, aby zamknąć operację sprowadzenia 25-letniego Brazylijczyka. Pada stwierdzenie, że negocjacje w sprawie pomocnika idą lepiej niż w przypadku 20-letniego napastnika. Koniec końców nie doszło do drugiej części wyprawy, a ekspedycja Barçy wróciła z Niemiec do stolicy Katalonii i przełożyła na później przeprowadzenie ostatecznej ofensywy po gracza Liverpoolu.

W trwającym okienku transferowym FC Barcelona jednocześnie prowadzi negocjacje z Liverpoolem i Borussią. Na Camp Nou spodziewają się szybszego sfinalizowania transferu Brazylijczyka. Coutinho wciąż naciska na swój klub, który od początku zajął bardzo twarde stanowisko. Obecnie wydaje się jednak, że więcej można obiecywać sobie po nastawieniu Liverpoolu niż Borussii. Nie oznacza to natomiast, że nie będzie trzeba wyłożyć dużej sumy na Coutinho. ESPN poinformował, że transakcja może zamknąć się w 90 mln euro kwoty stałej powiększonej o 30 mln euro tzw. zmiennych, co łącznie miałoby dać 120 mln euro.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (164)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze