Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Na okładce Mundo Deportivo widzimy Dembélé, który podpisze z Barçą kontrakt do 2022 roku. Klauzula w jego umowie będzie opiewać na 400 milionów euro, a Katalończycy zapłacą za niego 105 milionów euro + 42 miliony zmiennych. Bonusy są podzielone na trzy części: jedna jest bardzo łatwa do osiągnięcia, druga dotyczy gry zawodnika, a trzecia zostanie wypłacona, jeśli Barça dwukrotnie wygra Ligę Mistrzów w trakcie trwania jego kontraktu. Ousmane przyleci do Barcelony jutro, a zostanie zaprezentowany w poniedziałek. Valverde przyznał, że brakowało w kadrze takiego zawodnika jak on. Dembélé będzie nosił ten sam numer co wcześniej Neymar. Dziennik pisze również, że Paulinho znalazł się na liście powołanych na mecz z Alavés i będzie mógł w nim wystąpić. Widzimy też, że Urugwaj domaga się, by wracający do zdrowia Luis Suárez przyjechał na zgrupowanie reprezentacji. Ponadto przeczytamy o powrocie Villi do kadry po trzech latach przerwy oraz o Neymarze, który nie zdobył bramki w meczu z drużyną prowadzoną przez Oscara Garcíę.

Sport pisze o ostatecznej próbie pozyskania Coutinho przez Barçę. Katalończycy mają nadzieję przeprowadzić tę operację jeszcze przed wtorkiem. Ostateczna oferta może przekroczyć 150 milionów euro. Powyżej widzimy wzmiankę o znamiennym transferze Dembélé. Piłkarz jutro przyleci do Barcelony i zostanie zaprezentowany w poniedziałek. Barça uzgodniła z nim klauzulę na poziomie 400 milionów euro. Dziennik zapowiada też mecz Barcelony z Alavés: „Messi, sam przeciwko zagrożeniu”. Suárez nie jedzie do Vitorii, a Leo jest fundamentem dla Valverde. Ponadto na okładce znalazła się wzmianka o Cristiano, który potwierdził, że zostaje w klubie.

„Czekając na Dembélé” – Barça wznawia ligę w Vitorii, mocno chwytając się Messiego i wierząc, że Francuz, który już oficjalnie jest zawodnikiem Barcelony, zapewni radość drużynie i kibicom. Poniżej widzimy Paulinho, który gotowy jest na debiut w nowej drużynie. L’Esportiu pisze także o zyskownej umowie sponsorskiej Espanyolu. Riviera Maya zapłaci klubowi przynajmniej 12 milionów euro. Widzimy również zapowiedź meczu Girony z Málagą. Celem beniaminka jest odniesienie pierwszego zwycięstwa na Montilivi.

Wracający do reprezentacji po trzech latach przerwy David Villa jest głównym bohaterem dzisiejszej okładki Marki. „Niemożliwe, abyśmy o tobie zapomnieli”, pisze dziennik. „Zawsze mówiłem, że kiedy otrzymam powołanie, przypłynę wpław”, powiedział szczęśliwy El Guaje. Kolejną nowością na liście Lopeteguiego jest Suso. Na okładce znalazła się też zapowiedź wywiadu z Aleksanderem Ceferinem. Prezes UEFA zapewnia, że będzie nieugięty w temacie Finansowego Fair Play. Marca pisze również, iż Barça walczy jeszcze o Coutinho i Di Maríę – transfer tych dwóch zawdników wiązałby się z koniecznością odejścia któregoś z obecnych graczy. Ponadto widzimy, że Paulinho może dziś zadebiutować, a Cristiano i Real zachowują spokój. Portugalczyk chce zostać na Santiago Bernabéu i jego kontrakt pozostanie nietknięty. Na okładce znalazła się również zapowiedź meczu Las Palmas z Atlético: „Correa i Vietto – atak Cholo”.

Powrót Villi zdominował też okładkę ASa. Lopetegui niespodziewanie powołał najlepszego strzelca Hiszpanii na mecze z Włochami i Liechtensteinem. „Jestem bardzo wzruszony tym, że znowu włożę koszulkę reprezentacji”, powiedzial El Guaje. Napastnik zdobył w tym sezonie 19 bramek w 24 meczach MLS. AS pisze też o transferze Dembélé, który kosztował 105 milionów euro + 42 miliony zmiennych. W dzisiejszym meczu z Alavés może zadebiutować Paulinho. Wyżej widzimy, że Vietto i Correa zagrają w ataku Atlético przeciwko Las Palmas. „Odkąd nałożono na nas sankcje, wszyscy zawodnicy są graczami pierwszego składu”, powiedział Simeone. Ponadto widzimy, że Cristiano, Modrić i Ramos zadedykowali swoje nagrody drużynie, a 14 „baronów” hiszpańskiej federacji zdecydowało się na taktyczną dymisję. Przeczytamy również o meczach La Ligi: „festiwal Realu Sociedad i kontuzja Andrésa Fernándeza”, „Betis odrabia straty i pozostawia Celtę bez punktu”.
Komentarze (100)