Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Na okładce Mundo Deportivo widzimy ter Stegena, który rozegra jutro swój setny mecz w Barcelonie. Bramkarz, niepokonany od 411 minut, został określony mianem „barcelońskiej ściany”. Niemiec zdradził, że jego sekretem jest „codzienna praca i stawanie się lepszym”. Poniżej widzimy wypowiedź wdowy po Cruyffie z wczorajszej uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę „nowego Miniestadi”: „To duma, że stadion będzie nosił imię Johana”. Ponadto przeczytamy o abdykacji hiszpańskich koszykarzy, którzy nie potrafili zatrzymać utalentowanych Słoweńców z Donciciem na czele.

„Chcemy wygrać wszystko”, zapowiadają Rakitić i Jordi Alba cytowani przez Sport. „Czuję się bardzo komfortowo, trzeba się cieszyć tym momentem”, powiedział Chorwat. Z kolei lewy obrońca przyznał, że gra sprawia mu więcej radości, a jakiś czas temu nie miał tej iskry. Poniżej widzimy informacje o kamieniu węgielnym wmurowanym pod budowę Estadi Johan Cruyff oraz o setnym występie Marca-André ter Stegena. Nie zabrakło wzmianki o porażce hiszpańskich koszykarzy na Euro-Baskecie: „lanie i brak awansu do finału”.

L’Esportiu żegna hiszpańskich koszykarzy, uznając wyższość Słoweńców, którzy wygrali w półfinale 92:72. Na okładce widzimy również Iniestę, będącego „jak dobre wino”. Kapitan odgrywa ważną rolę na początku sezonu – gra dużo i spisuje się bardzo dobrze. Ponadto przeczytamy o rozpoczęciu budowy Estadi Johan Cruyff, który ma być gotowy do końca 2018 roku. Dziennik pisze też, że Benedito wręczy podpisy pod wnioskiem o wotum nieufności 2 października, a Espanyol przekazał LFP, że nie odnotowano wszystkich obelg ze strony kibiców Barcelony w trakcie ostatnich derbów.

Bohaterem okładki Marki jest Doncić, który odebrał Hiszpanom koronę. Perła Realu Madryt mistrzowsko poprowadziła swój zespół do zwycięstwa i otarła się o triple-double. W niedzielę Hiszpania powalczy o brąz. Ponadto widzimy Bale’a, który weźmie ciężar gry na swoje barki. Walijczyk chce zamienić gwizdy na oklaski. Dziennik informuje również o przedłużeniu umowy z Isco do 2022 roku. Klauzula odstępnego w kontrakcie pomocnika będzie wynosić 700 milionów euro. Ponadto przeczytamy o powrocie w wielkim stylu Realu Sociedad do Europy.

AS skupił się na przedłużeniu umowy Marcelo. Brazyliczyk żałuje, że w przeszłości nie grał w Castilli, i przyznaje, że czuje się jak wychowanek, bo zawsze oglądał mecze drużyny rezerw. Komisja Apelacyjna zmniejszyła jego zawieszenie i piłkarz będzie mógł zagrać przeciwko Betisowi. Kontrakt z Realem przedłużył też wczoraj Isco. Dziennik pisze również, że Atlético zaprosiło króla Hiszpanii na inaugurację stadionu. Wczoraj zespół po raz pierwszy ćwiczył na nowym boisku. Przeczytamy także o hiszpańskich koszykarzach, którzy zostali zmiażdżeni przez Słoweńców. Ponadto widzimy podsumowanie meczów Ligi Europy: „Bakambu i Czeryszew uciszają gwizdy”, „Herrerin uratował podopiecznych Zigandy w Berlinie”, „Real Sociedad jest nie do zdarcia również w Europie”.
Komentarze (20)