Jutrzejsze spotkanie Barcelony z Eibarem poprowadzi jeden z najbardziej kontrowersyjnych arbitrów La Ligi Alejandro José Hernández Hernández.
34-letni sędzia urodzony na Wyspach Kanaryjskich zapadł w pamięć kibicom Barcelony przede wszystkim po meczu z Betisem, w którym nie uznał Katalończykom gola, mimo że piłka o pół metra przekroczyła linię bramkową. Hernández nie podyktował też wówczas rzutu karnego po faulu na Neymarze. Arbiter wyraźnie wpłynął na losy tego pojedynku, a Barça straciła bardzo cenne dwa punkty w kontekście walki o mistrzostwo Hiszpanii.
Warto dodać, że Hernández Hernández prowadził również ostatnie El Clásico, w którym Barcelona pokonała Real Madryt 3:2. Także i w tym spotkaniu 34-latek podejmował kontrowersyjne decyzje. Niektórzy, w tym ekspert Marki Andujar Oliver, wskazywali wtedy, że sędzia powinien jeszcze przed przerwą pokazać czerwoną kartkę Marcelo i Casemiro.
Co ciekawe Hernández Hernández po raz drugi z rzędu będzie rozjemcą starcia Barcelony z Eibarem. Arbiter z Wysp Kanaryjskich prowadził bowiem również mecz tych zespołów w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, gdy Barça pokonała baskijską drużynę 4:2. Wtedy obyło się bez kontrowersji sędziowskich.
Komentarze (19)