FC Barcelona poinformowała, że dołącza do jutrzejszego strajku generalnego w Katalonii. Klub będzie jutro zamknięty.
Oznacza to, że w biurach na Camp Nou nie pojawią się żadni pracownicy, kibice nie będą mogli zwiedzać stadionu i klubowego muzeum, a wszystkie drużyny, również młodzieżowe, nie stawią się na treningu w Ciutat Esportiva. Do jutrzejszego strajku w Katalonii przyłączyły się również Girona i Espanyol
Już dziś w samo południe pracownicy Barçy, w tym Albert Soler, Oscar Grau i Josep Vives, przerwali pracę na kwadrans i wyszli przed klubowe budynki, przyłączając się w ten sposób do akcji, mającej na celu potępienie wczorajszych wydarzeń w Katalonii i użycia przez hiszpańską policję siły wobec uczestników referendum niepodległościowego.
Komentarze (18)