Po awansie reprezentacji Argentyny na mistrzostwa świata niektórzy zawodnicy udzielili wypowiedzi dla mediów. Jednym z nim był Leo Messi, gwiazda spotkania z Ekwadorem. Sergio Romero również udzielił krótkiego wywiadu, w którym pochwalił napastnika Barcelony.
− Nikt nie kwestionuje Messiego. Wymaga się, by strzelał 20 bramek na mecz, ale to jest niemożliwe nawet dla niego, a jest najlepszy na świecie. Kiedy go potrzebujemy, pojawia się. Poprowadził zespół i ponownie zrobił coś niezwykłego. Jesteśmy dumni z tego, że jest Argentyńczykiem – powiedział bramkarz.
− Mamy nadzieję, że zespołowi uda się grać tak, jak chce tego trener, i dobrze zagramy na mistrzostwach. Trudne chwile i stres są już za nami. Mamy czas na pracę, damy z siebie wszystko, by zagrać jak najlepiej. Mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć sukces - dodał zawodnik Manchesteru United.
Romero uważa również, że Argentyna znalazła się w obecnej sytuacji z wielu powodów. − Ostatnie wydarzenia przelały czarę. Teraz zaczynamy od nowa, będziemy wspólnie budować drużynę. Oby była ona jak reprezentacja Brazylii. Mam nadzieję, że damy Argentynie wiele radości.
Komentarze (20)