Paulinho wyjechał wczoraj do Chin, aby wziąć udział w serii imprez promocyjnych. Ernesto Valverde dał Brazylijczykowi trzy dni wolnego, aby ten mógł wypełnić swoje umowy reklamowe, które wciąż ma w azjatyckim kraju.
Paulinho był wielką gwiazdą ligi chińskiej i liderem Guangzhou Evergrande w latach 2015-2017. Z tym zespołem udało mu się dwukrotnie zdobyć mistrzostwo kraju i raz sięgnąć po triumf w azjatyckiej Lidze Mistrzów. Nic więc dziwnego, że 29-latek wciąż ma bardzo duże znaczenie w Chinach pod względem marketingowym.
Pomocnik Barcelony wyjechał wczoraj do Pekinu i ma udać się do Guanzghou, stolicy prowincji Kanton. Paulinho nie uczestniczył w niedzielnym treningu Barcelony, a do zajęć ma wrócić w środę, aby odpowiednio przygotować się na sobotni pojedynek z Athletikiem Bilbao na San Mamés.
Tym samym Paulinho z pewnością nie zagra we wtorkowym meczu z Realem Murcia w Pucharze Króla. Obok brazylijskiego pomocnika mają nie wystąpić również Marc-André ter Stegen, Leo Messi, Luis Suárez, Sergio Busquets, Andrés Iniesta, Samuel Umtiti, a także kontuzjowani Aleix Vidal i Arda Turan.
Komentarze (21)