Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo określiło wczorajszy mecz mianem „Gironazo”. Stuani i Portu odrobili straty po bramce Isco, a Real nie potrafił stanąć na nogi i traci już do Barçy osiem punktów. Ponadto dziennik pisze o ter Stegenie, który jest gigantem między słupkami.

Na okładce Sportu widzimy podziękowania dla Girony. Kataloński zespół dokonał historycznej remontady, która sprawia, że Real Madryt traci coraz więcej do Barcelony. Porażka wyprowadziła Cristiano Ronaldo z równowagi, natomiast Zidane nie rezygnuje z ligi. Poniżej widzimy ter Stegena, który bije rekordy. Niemiecki bramkarz stracił jedynie trzy bramki w dotychczasowych meczach ligowych, co czyni go najlepszym golkiperem w Europie. Ponadto dziennik pisze o piątej z rzędu porażce koszykarzy Barçy.

„Tutaj rządzimy my” – Girona pomniejsza Real Madryt dzięki świetnej remontadzie i historycznemu zwycięstwu w trakcie pełnego ekscytacji popołudnia na Montilivi. Ponadto widzimy, że Espanyol postara się pokonać dzisiaj Betis i zapomnieć o miesiącu bez zwycięstw.

Marca pisze, że Girona zostawiła Real na spalonym (fuera de juego dosłownie oznacza „poza grą”). Beniaminek zawstydził mistrza Europy. Po 10. kolejce Los Blancos tracą już 8 punktów do Barcelony. Portu zdobył zwycięską bramkę z niedozwolonej pozycji. Z madryckiego wraku ocalał jedynie Isco. „Nie sądzę, że gramy źle, daliśmy z siebie wszystko”, powiedział po meczu Zidane. Na okładce widzimy też zapowiedź ekskluzywnego wywiadu z Saulem: „wygląda na to, że wszystko się zawali, ale fundamenty są mocne”. „Jestem zobowiązany wobec mojego trenera i mojej drużyny, nie patrzę na swoje dobro”, powiedział zawodnik Atlético.

„Isco jest sam” – świetny mecz pomocnika nie uchronił zespołu przed porażką. „Trzeba lepiej grać i więcej trenować”, przyznał Casemiro. Z kolei Zidane twierdzi, że Real może się z tego podnieść. Cristiano ciągle nie może zdobyć bramki, a Varane doznał kontuzji. Ponadto dziennik pisze, że Atlético ma na koncie o połowę mniej zwycięstw niż rok temu o tej porze. Widzimy także podsumowania meczów LaLigi: „pojawił się Ángel i nadeszła remontada” w spotkaniu Getafe z Realem Sociedad, Eibar przetrwał, choć przegrywał już 0:2, a Adrian i Recio dali pierwsze zwycięstwo Míchelowi. Dzisiaj zagrają jeszcze Espanyol z Betisem („egzamin dla dwóch Quique”) i Las Palmas z Deportivo („debiut ligowy Cristobala”).
Komentarze (63)