Dyrektor ds. relacji instytucjonalnych i sportowych FC Barcelony Guillermo Amor po zakończeniu meczu z Olympiakosem wyraził ubolewanie, że drużynie nie udało się zdobyć trzech punktów.
– Piłka nie chciała wpaść do siatki. Zabrakło nam szczęścia na ostatnich metrach, ponieważ mieliśmy wszystko, żeby wygrać. To nie był wcale łatwy mecz, bo Olympiakos przygotował się na ciągłe bronienie, a gra przeciwko zespołowi, który wychodzi na boisko z takim zamiarem, zawsze jest trudna. Oczywiście mieliśmy problemy, ale drużyna kontrolowała spotkanie i próbowała od pierwszej do ostatniej minuty. Ostatecznie wciąż jesteśmy liderem i mamy szanse zakończyć fazę grupową na pierwszym miejscu, jednak szkoda, że nie zdołaliśmy zdobyć trzech punktów, tym bardziej, że zasłużyliśmy na to. Juventus i Atlético również zremisowały, a to kolejny dowód na to, że w Lidze Mistrzów wszystkie mecze są trudne – powiedział Amor.
Były piłkarz Barcelony wypowiedział się też na temat urazu Sergiego Roberto: – szkoda. Rozgrywał fantastyczny mecz, był wszędzie. Oby mógł szybko wrócić do gry.
Na koniec Amor pogratulował drużynie młodzieżowej zwycięstwa w UEFA Youth League. – Rozegraliśmy świetne spotkanie, przede wszystkim w pierwszej połowie. Szkoda, że pierwsza drużyna nie mogła tego powtórzyć – zakończył.
Komentarze (6)