Trzech piłkarzy FC Barcelony wystąpiło wczoraj wieczorem w pierwszych meczach towarzyskich swoich drużyn narodowych podczas obecnej przerwy reprezentacyjnej.
Francja - Walia 2:0
Francja pokonała na Stade de France Walię 2:0 po golach Griezmanna w 18. oraz Giroud w 71. minucie. 90 minut na środku obrony w drużynie Didiera Deschampsa rozegrał Samuel Umtiti. Z kolei Lucas Digne obejrzał całe spotkanie z ławki rezerwowych.
Belgia - Meksyk 3:3
W szalonym meczu w Brukseli Belgia zremisowała 3:3 z Meksykiem. Pełen 90 minut w zespole gospodarzy rozegrał Thomas Vermaelen, który był jednym z trzech środkowych obrońców drużyny Roberto Martíneza.
Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1. Najpierw gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Hazard (17. minuta), a następnie do wyrównania z rzutu karnego doprowadził Guardado. W drugiej części gry kibice na stadionie w Brukseli obejrzeli aż cztery gole. W 55. minucie do siatki trafił Lukaku, ale kilkadziesiąt sekund później Meksykanie ponownie wyrównali za sprawą Lozano. Ten sam zawodnik po upływie czterech minut wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie, jednak w 70. minucie Lukaku jeszcze raz pokonał Ochoę.
Pojedynek Lukaku z Lozano zakończył się zatem wynikiem 2:2, natomiast cały mecz Belgii z Meksykiem - rezultatem 3:3.
Anglia - Niemcy 0:0
W bezbarwnym spotkaniu na Wembley Anglia zremisowała z Niemcami 0:0. Cały mecz w drużynie gości rozegrał Marc-André ter Stegen. Bramkarz Barçy miał trochę pracy praktycznie jedynie w końcówce pierwszej połowy, kiedy Anglicy przycisnęli Niemców. Druga część pojedynku bardzo rozczarowała kibiców - z powodu licznych zmian i tak nie najwyższe tempo jeszcze spadło, co mogło zakończyć się jedynie bezbramkowym remisem.
Japonia - Brazylia 1:3, Portugalia - Arabia Saudyjska 3:0
Wczoraj grały również reprezentacje Brazylii i Portugalii, jednak ani Paulinho, ani Nélson Semedo nie pojawili się na boisku. Brazylia pokonała w Villeneuve d'Ascq Japonię 3:1, natomiast Portugalia wygrała w Viseu z Arabią Saudyjską 3:0.
Komentarze (5)