Sergi Roberto odebrał dziś nagrodę dla najlepszego katalońskiego piłkarza ubiegłego sezonu podczas Gali Gwiazd Katalońskiego Futbolu. 25-latek obecnie kontynuuje pracę, aby dojść do pełni zdrowia po kontuzji odniesionej w meczu z Olympiakosem.
– Rehabilitacja przebiega bardzo dobrze, ale nie jestem jeszcze gotowy do gry przeciwko Juventusowi i Valencii. Mam nadzieję, że wrócę najszybciej jak to możliwe. Na El Clásico? Tak, do tego czasu z pewnością będę już gotowy – stwierdził Sergi Roberto.
Wychowanek Barcelony opowiedział o swojej bramce z meczu z PSG. – To była bardzo emocjonująca noc, nigdy nie zapomnę tego momentu. Widziałem tę bramkę tysiące razy, a wciąż jestem podekscytowany. To było wyjątkowe trafienie i szkoda, że ostatecznie nie skończyło się wygraniem Ligi Mistrzów. Tytuły są ważne, ale ten moment z pewnością zapamiętam na zawsze.
Roberto uspokoił kibiców Barcelony w temacie przedłużenia kontraktu z klubem. – Zawsze mówiłem, że chcę być w Barcelonie. Chcę być związany na zawsze z klubem mojego życia. Dlatego też nikt nie powinien przejmować się przedłużeniem przeze mnie kontraktu. Jestem w najlepszym klubie na świecie i mam szczęście, że mogłem awansować z rezerw do pierwszego zespołu. Pierwsze lata były bardzo trudne, ale teraz jestem już w pełni skonsolidowany z drużyną. Nigdy nie przestanę pracować, aby pomóc zespołowi.
– Sezon jest długi, mamy cztery punkty przewagi nad drugą drużyną w tabeli, ale zostało jeszcze wiele meczów do rozegrania. Idzie nam bardzo dobrze, Valverde zaczął świetnie, ale trofeów nie zdobywa się w listopadzie, tylko na koniec sezonu – podkreślił Roberto, oceniając postawę drużyny na początku rozgrywek.
Komentarze (5)