Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo pisze o kolejnym skandalu - dziesięć miesięcy po błędzie sędziego na Villamarín arbiter nie uznaje trafienia Messiego na Mestalla. Barça była wczoraj lepsza, Valencia potrafiła zareagować, a Jordi Alba wyrównał po znakomitym podaniu Messiego. Czytamy też, że Zidane chce sprowadzenia napastika i być może bramkarza, Espanyol poszukuje goli, aby wrócić na właściwą drogę, a hiszpańscy koszykarze pokonali mistrzów Europy Słoweńców 92:84.

"Nawet tak nie mogą wygrać z Barçą" - Sport również skupia się na błędzie sędziego na Mestalla, który nazywa "kradzieżą". Dziennik podkreśla reakcję Barcelony i piękną bramkę Alby. Czytamy też o tym, że Bernabéu już podważa Zidane'a ze względu na słabą grę Realu, a City Guardioli bije rekordy.

L'Esportiu pisze o wstydzie związanym z brakiem systemu VAR w LaLidze oraz nieuznanym golem Messiego na Mestalla. Czytamy też zapowiedź meczu Espanyolu z Getafe. Papużki muszą wrócić dziś na zwycięską ściężkę w spotkaniu na własnym stadionie.

"Jest zamieszanie... i jest liga" - Marca pisze o świetnym meczu najsilniejszych drużyn LaLigi, na którym skorzystały Real i Atlético. Iglesias Villanueva nie uznał gola Messiego, mimo że piłka przekroczyła linię bramkową. Czytamy też, że Bale rozgrzewa się przed Pucharem Króla, a Guardiola pobił rekord Premier League (bilans 12-1-0).

AS pisze o "polemice" związanej w meczem na Mestalla. Sędzia nie uznał gola Messiego, co po raz kolejny wywołało dyskusję na temat systemu VAR. Trener Valencii przyznał, że bramka była oczywista, a Valverde powiedział, że akcja była kontrowersyjna. AS pisze też, że Real płaci za złe planowanie - sześciu nowych piłkarzy zagrało przez 2087 minut i strzeliło trzy gole. Czytamy również o remisach 2:2 Realu Sociedad z Las Palmas i Deportivo z Athletikiem, porażce Villarrealu z Sevillą 2:3, dzisiejszym meczu Espanyolu z Getafe oraz wygranej hiszpańskich koszykarzy z mistrzami Europy Słoweńcami 92:84.
Komentarze (51)