Pomimo wygranej w poprzedniej kolejce ze Sportingiem Gijón, rezerwy Barcelony wciąż znajdowały się niebezpiecznie blisko strefy spadkowej. Wyprawa do Kadyksu na spotkanie z trzecią siłą Segunda División nie zwiastowała jednak nagłej poprawy sytuacji.
Od pierwszych minut mogliśmy dostrzec wyraźną różnicę w sposobie gry obu ekip. Goście budowali swoje akcje z rozwagą i spokojem, wymieniając wiele podań w środku pola. Tymczasem gospodarze starali się możliwie jak najszybciej przedostać pod pole karne rywali. W efekcie zarysowała się optyczna przewaga Katalończyków, z której jednak niewiele wynikało. Bliżej zdobycia bramki byli miejscowi, ale pierwsze 45 minut nie należało do najciekawszych.
Po przerwie w grze gospodarzy widać było więcej zdecydowania i jakości. W 50. minucie fatalny w skutkach błąd popełnił Ortolà, który minął się z piłką w polu karnym, co bez skrupułów wykorzystał skrzydłowy Cádiz Salva Sánchez. Chwilę później miejscowi powinni prowadzić już 2:0, jednak Álex zmarnował jedenastkę. Barcelona B starała się atakować, ale kolejnym akcjom brakowało dokładności i szybkości. Ataki gospodarzy były zdecydowanie groźniejsze i można było odnieść wrażenie, że następne bramki są tylko kwestią czasu.
Decydujące okazało się wejście na boisko Carrillo, który najpierw znakomicie wykończył jeden z kontrataków, a później bez większych problemów wykorzystał rzut karny. Nadzieje rezerwom Barcelony przywrócił wprowadzony na boisko w drugiej połowie Cardona, zamieniając na bramkę jedno z dośrodkowań. Goście nie poszli jednak za ciosem, a czas bardzo szybko uciekał. W 90. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się jeszcze Aleñá, ale piłka minęła słupek w niewielkiej odległości. Niedługo później sędzia zakończył spotkanie.
Podopieczni Gerarda Lópeza pomimo wręcz miażdżącej przewagi w posiadaniu piłki przegrali swój siódmy mecz w tym sezonie. Po raz kolejny zabrakło równowagi, która jest niezbędna do punktowania na tym poziomie. Miejmy nadzieję, że w kolejny meczu zobaczymy lepszą wersję Barcelony B.
Bramki:
1:0, Salva Sánchez (50’)
2:0, Carillo (64’)
3:0, Carillo (67’)
3:1, Cardona (71’)
Składy (w nawiasach oceny w skali 1-10, wg FCBarca.com):
Cádiz: Cifuentes, Marcos Mauro, Kecojevic, Bijker, Servando, Álex, Garrido, Álvaro García, Rubén Cruz, Salvi, Dani Romera, a także Carillo, Barral i Nico.
FC Barcelona B: Ortolà (6.0), Sergi Palencia (5.5), Fali (4.0), David Costas (5.0), Cucurella (6.0), Oriol Busquets (5.5), Aleñá (6.5), Ruiz De Galarreta (6.0), Concha (6.0), Lozano (5.0) oraz Arnáiz (5.5), a także Alfaro (6.0), Cardona (6.5) i Monchu (6.0).
Zawodnik meczu wg FCBarca.com: Carillo
Wysoki napastnik drużyny z Kadyksu wniósł na boisko dokładnie ten element, którego oczekiwał trener gospodarzy: bramki. Młody Hiszpan w ciągu 30 minut oddał zaledwie dwa strzały, ale w obu przypadkach piłka wylądowała w siatce. Efektywność na wagę trzech punktów w dzisiejszym meczu.
Komentarze (5)