Leo Messi vs. Deportivo La Coruña

Grzegorz Zioło

16 grudnia 2017, 16:00

Sport

9 komentarzy
  • Leo Messi strzelił drużynie Deportivo już 17 goli
  • Wśród meczów Messiego przeciwko drużynie z Galicji było kilka takich, które na trwałe zapisały się w historii Barcelony
  • W ostatnim spotkaniu z Deportivo (1:2) Argentyńczykowi nie udało się zdobyć bramki

Deportivo La Coruña to jeden z klubów, którym Leo Messi strzela najwięcej bramek. W konfrontacjach z drużyną z Galicji Argentyńczyk wpisał się na listę strzelców aż 17 razy, między innymi w pamiętnym spotkaniu zakończonym wynikiem 5:0 w pierwszym sezonie Pepa Guardioli w roli szkoleniowca Barcelony, spektakularnym meczu na Camp Nou (5:4) w sezonie 2013/2014 (hat-trick) czy zeszłorocznym pojedynku wygranym przez Barçę 8:0.

Spośród wszystkich tych bramek można wyróżnić tę, która otworzyła Barcelonie drogę do rekordowego osiągnięcia w sezonie 2008/2009. 17 stycznia 2009 w 19. kolejce LaLigi Blaugrana pokonała Deportivo 5:0, dzięki czemu zakończyła pierwszą rundę rozgrywek z wynikiem 50 punktów, co nie udało się wcześniej żadnej innej drużynie. Ekipa Guardioli pobiła tym samym rekord Realu Madryt z poprzedniego sezonu (47 punktów).

Messi otworzył wynik tamtego spotkania w 20. minucie po rajdzie zakończonym precyzyjnym strzałem w dolny róg bramki Deportivo. Argentyńczyk całkowicie zmylił Daniela Aranzubię, który mógł jedynie odprowadzić piłkę wzrokiem. Kolejne bramki strzelali Thierry Henry (w 26. i 81. minucie) i Samuel Eto'o (w 40. i 86. minucie), a wygrana 5:0 zwieńczyła fantastyczną rundę w wykonaniu Barçy. W 19 meczach Katalończycy wygrali aż 16 razy, 2 razy zremisowali (z Racingiem Santander i Getafe) i przegrali tylko raz, w pierwszej kolejce w spotkaniu z Numancią. Bilans bramek 59-13 nie pozostawił złudzeń, która drużyna była w tamtym momencie najlepsza w Hiszpanii. 

Po słabym początku i jednym punkcie zdobytym w pierwszych dwóch spotkaniach Barcelona przeszła całkowitą metamorfozę i do końca rundy wygrała aż 87,12% meczów. Zespół Guardioli siał postrach na arenie krajowej i europejskiej i zakończył sezon niezapomnianym trypletem. 

Blaugrana poprawiła swój rekord cztery lata później. W sezonie 2012/2013 drużyna prowadzona przez Tito Vilanovę zdobyła w pierwszej części rozgrywek 55 punktów na 57 możliwych (96,49%), a jej jedyne potknięcie to 2:2 w El Clásico na Camp Nou. Messi po raz kolejny udowodnił wtedy, że z nim na boisku Barcelona jest w stanie dokonać rzeczy niewyobrażalnych. 

Wśród meczów przeciwko Deportivo La Coruña argentyński crack miał również takie, które nie poszły do końca po jego myśli. W ostatniej kolejce sezonu 2014/2015 Barcelona mierzyła się z drużyną z Galicji, mając już zapewniony tytuł mistrzowski, ale nie udało jej się zakończyć rozgrywek ligowych zwycięstwem. Deportivo przegrywało już 0:2 po dwóch trafieniach Messiego, ale potrafiło wyrównać stan meczu i zdobyć punkt, który przeważył o jego utrzymaniu w lidze. Jeśli tamten wynik wzbudził u kogokolwiek wątpliwości co do tego, czy Barça utrzyma świetną dyspozycję w końcówce sezonu, drużyna Luisa Enrique rozwiała je, wygrywając 3:1 w finale Ligi Mistrzów z Juventusem i finale Pucharu Króla z Athletikiem Bilbao.

Innym nieudanym meczem Messiego i całej drużyny przeciwko Deportivo była ubiegłoroczna potyczka na Estadio Riazor. Barcelona przegrała 1:2 i zgubiła ważne trzy punkty, których zabrakło jej na koniec sezonu w wyścigu po mistrzostwo. Argentyńczyk nie był w stanie przeważyć szali zwycięstwa na stronę Blaugrany, która od 40. minuty przegrywała 0:1 po bramce Joselu. Stan meczu wyrównał Luis Suárez, ale ostatnie słowo należało do Álexa Bergantiñosa, który zdobył zwycięską bramkę dla Deportivo. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze