Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

18 stycznia 2018, 07:46

33 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo pisze o przerwanej serii Barcelony, która w meczu z Espanyolem grała w eksperymentalnym składzie. Gol Oscara Melendo w 88. minucie zakończył passę Barçy 29 spotkań bez porażki. Diego López zatrzymał rzut karny wykonywany przez Leo Messiego, a Espanyol zaliczył pierwsze zwycięstwo w derbach na Cornellà-El Prat. Diego Costa nie wystarczył i Atlético będzie musiało odrabiać straty w rywalizacji z Sevillą po porażce 1:2 na własnym stadionie. Mundo Deportivo donosi też, że Mauricio Pochettino i Neymar są priorytetami Florentino Péreza. Koszykarze Barcelony na krawędzi: muszą wygrać 9 z 12 spotkań w Eurolidze.

„Są ludźmi” – Sport pisze o przerwanej serii Barcelony. Barça zapłaciła dużą cenę za brak ambicji na Cornellà-El Prat i musi odrobić straty na Camp Nou, aby awansować do następnej rundy Pucharu Króla. Messi nie wykorzystał rzutu karnego, był osamotniony w ataku i tym razem nie zdołał uratować Barçy. Ponadto w dzisiejszym wydaniu dziennika: Zinedine Zidane broni Cristiano Ronaldo, Rafael Nadal bez problemu awansował do trzeciej rundy Australian Open, Joan Barreda zrezygnował z udziału w Rajdzie Dakar z powodu problemów fizycznych.

„Niebiesko-biały wybuch” – L’Esportiu pisze na okładce o zwycięstwie Espanyolu z Barceloną dzięki golowi Melendo, obronieniu rzutu karnego Messiego przez Diego Lópeza i wielkiemu wysiłkowi całej drużyny. „Dramat lub nadzieja w Palau” – trener koszykarzy Barçy Sito Alonso postara się, żeby jego drużyna nawiązała do najlepszej formy w meczu z niemieckim Brose. Gerard Farrés stawia opór najlepszym w Rajdzie Dakar. Hiszpańskiego motocyklistę od podium dzieli tylko dziesięć minut. L’Esportiu uważa, że porażka Hiszpanii z Danią na mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych jest do przyjęcia, ponieważ La Roja i tak awansowała z pierwszego miejsca w grupie. Piłkarka wodna Maria Elena Sánchez określa, że celem Sant Andréu jest pierwszy awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kataloński dziennik donosi też, że podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich Korea Południowa i Korea Północna będą maszerować pod wspólną flagą. W igrzyskach w Pjongczangu ma również wystąpić wspólna drużyna hokejowa tych krajów.

„Wiele w grze” – Marca uważa, że Puchar Króla może być zbawieniem dla Realu Madryt. Asensio ma wrócić do podstawowej jedenastki, aby przerwać złą passę 69 dni bez gola. „Mam nadzieję, że nie zostaniemy pokrzywdzeni” – powiedział przed meczem trener Leganés Asier Garitano, który liczy, że Los Blancos nie wyładują na jego zespole sportowej złości. Według dziennika w Realu ma panować wrażenie, że Zidane będzie chciał opuścić ławkę trenerską po zakończeniu sezonu. Marca podaje też ranking, który „złości Cristiano Ronaldo”. Portugalczyk jest dopiero szóstym najlepiej zarabiającym piłkarzem. Dziennik odnotowuje porażkę Barcelony po golu Melendo, który pozwala marzyć Espanyolowi. Rodrigo pomógł Valencii odwrócić losy meczu z Alavés, strzelając pięknego gola. Samobójcza bramka Moi wyznaczyła drogę Sevilli, która pokonała 2:1 Atlético. Marca donosi, że kibic Los Colchoneros został ciężko raniony nożem. Zwycięstwo PSG z Dijon 8:0 „wywołuje panikę”. Cztery trafienia zanotował Neymar. Carlos Sainz ma godzinę przewagi nad rywalami w Rajdzie Dakar. Dania jest pierwszym zespołem, który zdołał pokonać Hiszpanów na mistrzostwach Europy w piłce ręcznej.

„Nie wyobrażam sobie Realu bez Cristiano” – dziennik cytuje Zidane’a, który broni zdobywcę Złotej Piłki w trudnych chwilach. W ankiecie ASa 67,5% internautów wskazało, że widzi Portugalczyka poza klubem. Dziennik informuje, że Asier Garitano dał odpocząć pięciu podstawowym piłkarzom Leganés w ostatnim spotkaniu z Betisem, żeby byli gotowi na pojedynek z Los Blancos. „Radość na Cornella” - Espanyol pierwszą drużyną od sierpnia, która zdołała pokonać Barcelonę. Messi zmarnował 21. rzut karny w karierze. Sevilla dezaktywowała „efekt Costy”. Gol Joaquína Correi w 88. minucie doprowadził do remontady. Rodrigo i Goncalo Guedes uratowali drużynę Marcelino po tym, jak Alavés prowadziło dzięki bramce Rubena Sobrino. Ubiegłoroczny finalista Pucharu Króla kończył mecz w dziesiątkę. Kara nałożona na Carlosa Sainza została anulowana. Hiszpan ma już godzinę przewagi nad Stephanem Peterhanselem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze