Barcelona musi dziś wygrać odpowiednią różnicą bramek z Espanyolem, jeśli chce awansować do półfinału Pucharu Króla. Choć wynik pierwszego spotkania nie był korzystny dla podopiecznych Ernesto Valverde, statystyki pokazują, że Barça potrafi poradzić sobie w takich sytuacjach.
Barcelona zdołała odrobić straty w 11 na 12 dwumeczów w Pucharze Króla, gdy po pierwszym starciu przegrywała 0:1. Jej skuteczność w tym zakresie wynosi więc 92%. Jedyny raz Blaugranie nie udało się odwrócić losów rywalizacji w sezonie 1981/1982. Po porażce 0:1 z Atlético Madryt Barcelona zremisowała bezbramkowo w drugim pojedynku i odpadła z rozgrywek.
Ostatnia okazja do remontady po porażce 0:1 w pierwszym meczu miała miejsce w sezonie 2003/2004. Barcelona mierzyła się wówczas w 1/8 finału Pucharu Króla z Levante i na Camp Nou zdołała wygrać 3:1.
Z kolei dziennik AS przedstawił, że Espanyol ma 41,2% szans na awans lub chociaż dogrywkę. Zostało to wyliczone w oparciu o dotychczasowe występy Los Pericos na Camp Nou we wszystkich rozgrywkach. Łącznie drużyna z Cornellà-El Prat rozegrała na stadionie Barçy 68 spotkań. Espanyol 17 razy uzyskiwał tam rezultat, który dałby mu dziś awans (ostatnio w 2009 roku), a w 11 przypadkach wynik dający dogrywkę (ostatnio w 2013 roku). Natomiast Barcelona 40 razy (58,8%) wygrywała na tyle wysoko, by awansować dziś do kolejnej fazy rozgrywek.
Komentarze (10)