Jémez podczas kariery trenerskiej osiem razy mierzył się z Barceloną. We wszystkich tych pojedynkach prowadził Rayo Vallecano i za każdym razem ponosił porażkę. Ponadto Barça nigdy nie wygrała w nich mniej niż dwiema bramkami. Najniższe zwycięstwa Barcelony w tych spotkaniach to 3:1 w 2013 roku i 2:0 w 2014 roku. Reszta meczów zakończyła się pogromami Rayo.
Drużyna Paco Jémeza w tych konfrontacjach straciła łącznie 36 goli (średnio 4,5 trafienia na mecz) i strzeliła tylko pięć bramek. Jedynym sukcesem Rayo w starciach z Barceloną było to, że w sezonie 2013/2014 drużyna z Madrytu stała się pierwszym zespołem od pięciu lat, który utrzymywał się przy piłce dłużej od Katalończyków. „Wygranie posiadania piłki z Barceloną daje mi satysfakcję” – powiedział wówczas Jémez, którego drużyna przegrała jednak 0:4.
Statystyki trenera Las Palmas w meczach z Barceloną dobrze wróżą katalońskiemu klubowi przed jutrzejszą rywalizacją. Nie jest to bowiem jedynie sucha statystyka, tylko potwierdzenie, że styl drużyn prowadzonych przez Jémeza jest wygodny dla Barcelony. Zespoły 47-latka grają niezwykle odważnie i preferują ofensywny futbol, a nie zamykanie się we własnym polu karnym, co czyni większość rywali Blaugrany. To powinno ułatwić grę podopiecznym Ernesto Valverde, którzy mogą wykorzystać to, że będą mieli więcej miejsca na połowie rywala.
Komentarze (4)