Jordi Alba: Dobra atmosfera w drużynie jest niezbędna

Dariusz Maruszczak

22 marca 2018, 21:45

Sport

3 komentarze

Jordi Alba udzielił krótkiego wywiadu dla dziennika Sport, w którym odpowiedział na pytania związane z jego życiem prywatnym.

Ulubiony posiłek?

Kubański ryż, nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

Jakiej muzyki słuchasz?

Lubię każdy rodzaj muzyki, ale przede wszystkim słucham flamenco. Bardzo lubię również Antonio Orozco, niezależnie od tego, że jest moim przyjacielem.

To prawda, że jesteś bardzo rozrywkowy podczas zgrupowań?

Jestem normalnym chłopakiem i bardzo lubię żartować, kiedy nie jesteśmy na boisku. Spędzamy razem wiele godzin i dobra atmosfera jest niezbędna. Zawsze taki byłem, bardzo radosny.

W jaki sposób odcinasz się od wszystkiego?

Jestem bardzo rodzinną osobą, ale kiedy jestem pochłonięty piłką nożną, nie mogę cieszyć się nimi wszystkimi tak, jak bym chciał. Podczas wakacji chodzę na plażę.

Jakie masz hobby?

Bardzo lubię chodzić do kina, oglądać seriale i grać w tenisa stołowego, kiedy tylko mogę.

A granie na konsoli?

Tak, mam Playstation, czasem gramy z kolegami, ale teraz już rzadziej.

Ojcostwo…

Muszę robić wszystko po trochu i pomagać narzeczonej, która ma wiele na głowie. Ojciec jest po to, aby pomóc we wszystkim, w czym tylko może.

Piero to bardzo ładne imię.

Tak, bardzo nam się spodobało od samego początku. Wiedzieliśmy, że jeśli będzie chłopiec, damy mu na imię Piero.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze