Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Puzzle z Griezmannem” – Barcelona uważa, że teraz jest odpowiedni moment na sprowadzenie Francuza ze względu na wiek, klauzulę, doświadczenie i głód trofeów zawodnika. Według Mundo Deportivo istnieją warianty, które pozwoliłyby zmieścić Griezmanna w ataku razem z Messim, Suárezem, Coutinho i Dembélé. Na górze okładki: Messi trenuje i będzie mógł wystąpić w starciu z Hiszpanią, jeśli tak postanowi Sampaoli. Dziś mecze Urugwaju z Walią i Portugalii z Holandią. W Grand Prix Australii najlepszy okazał się Sebastian Vettel, a Fernando Alonso zajął piąte miejsce. Alejandro Valverde po raz trzeci zwyciężył w Volta a Catalunya. Piłkarze ręczni Barcelony przegrali 25:28 w Montpellier i będą musieli odrobić straty we własnej hali.

Sport alarmuje o „zagrożeniu w sprawie Umtitiego”. Negocjacje z francuskim obrońcą w sprawie nowego kontraktu miały stanąć w miejscu z powodu jego zbyt wysokich wymagań. Umtiti chce zarabiać dziewięć milionów euro netto, a Barça nie chce wyrównać oferty Manchesteru United. 24-latek nie odpowiedział na pytania, czy przedłuży kontrakt z Barceloną ani czy przejdzie do Manchesteru. Messi trenuje już w „domu Cristiano”, czyli w Valdebebas. Dziennik zapowiada też wywiad z Markiem Bartrą: „żeby odejść z Barcelony, trzeba mieć wiele odwagi”.

L’Esportiu w obliczu wyjątkowej sytuacji w Katalonii, związanej z zamieszkami po zatrzymaniu w Niemczech byłego premiera Carlesa Puigdemonta, nie umieścił na okładce żadnych informacji sportowych. Przeczytamy jedynie: „strategia hiszpańskiego rządu i jego organów represji zbliża Katalonię do granic wytrzymałości. Zatrzymanie wybranego premiera nie przystoi systemowi, który twierdzi, że jest demokratyczny. Zrobili to z pełną świadomością, szukając iskry, dającej jedyny argument podtrzymujący ich oskarżenia, którego nie mieli, więc musieli go wymyślić: przemoc. Przeżywamy ekstremalnie trudny moment, który wymaga inteligencji politycznej i maksymalnej koordynacji oraz jedności działań w dziedzinie polityki, a także ulicy”.

„Wrócił” – Fernando Alonso przywraca Hiszpanom radość z Formuły 1. W Grand Prix Australii zajął piąte miejsce i obronił się przed atakami Maksa Verstappena. Zwyciężył Vettel, a tuż za jego plecami znalazł się Lewis Hamilton. Marca cytuje wypowiedź Koke, który przed meczem z Argentyną powiedział: „z Messim jest tak, że już wcześniej wiesz, co zrobi, ale on i tak wykona to z powodzeniem”. Cristiano Ronaldo będzie dziś próbował przedłużyć swoją passę. CR7 zmierzy się z Holandią w swoim ostatnim meczu przed pojedynkiem z Juventusem. Real zaciera ręce na eksplozję formy Viniciusa. W dzisiejszym wydaniu dziennika przeczytamy także artykuł, który odpowiada na pytania „z jakiej prowincji pochodzi najwięcej zawodniów w Primera División”, a także „jakie zespoły nie będą miały swoich reprezentantów na mistrzostwach świata”. Marca określiła Alejandro Valverde jako „hiszpańskiego Eddy’ego Merckksa”. Koszykarze Realu Madryt wygrali z Valencią.

AS również potwierdza, że Messi zagra z Hiszpanią, ponieważ tak ma wynikać z notatek Jorge Sampaolego. 30-latek trenował wczoraj w Valdebebas i znajduje się w planach selekcjonera na spotkanie z Hiszpanią na Wanda Metropolitano. Na górze okładki debata na temat piłki, którą zawodnicy będą grać na mistrzostwach świata. Alves uważa, że jest optymalna dla strzelca, a zdaniem José Luisa Chilaverta bramkarze muszą być przy niej jasnowidzami. Dziennik zauważa, że Cristiano jest o dwa gole od pobicia wyniku ze swojego najlepszego miesiąca, a dziś zagra z Holandią. Z kolei Walia Garetha Bale’a zmierzy się z Urugwajem Luisa Suáreza. Atlético negocjuje z Griezmannem, a Barcelona nie złoży oferty, dopóki zawodnik nie poprosi o odejście. Ponadto przeczytamy o ósmym triumfie Alejandro Valverde w tym sezonie.
Komentarze (36)