Na niecały tydzień przed finałem Pucharu Króla w Sevilli panuje zaniepokojenie sytuacją napastników. Podczas sobotniego meczu z Villarrealem, zakończonego wynikiem 2:2, Sandro Ramírez i Luis Muriel zeszli z boiska z urazami, a Wissam Ben Yedder otrzymał czerwoną kartkę niecałe 10 minut po tym, jak pojawił się na placu gry. Trener Vincenzo Montella został więc bez napastników na wtorkowe spotkanie z Deportivo La Coruña.
Ben Yedder będzie musiał odbyć karę zawieszenia, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mógł zagrać w meczu z Barceloną. Inaczej wygląda sytuacja Ramíreza i Muriela – obaj zawodnicy są kontuzjowani i ich występ w finale Pucharu Króla może być zagrożony. Najważniejszym zadaniem sztabu medycznego Sevilli w przyszłym tygodniu będzie przywrócenie napastników do pełni zdrowia przed sobotnim pojedynkiem o trofeum, na które klub z Andaluzji czeka od 2010 roku.
Według informacji dochodzących z Sewilli Muriel ma stłuczony duży palec u prawej stopy ze stanem zapalnym w paznokciu. Jak wyjaśnił Montella na konferencji prasowej, po zdarzeniu skutkującym urazem zawodnikowi zostało podane znieczulenie miejscowe. Ramírez cierpi zaś na przeciążenie obu mięśni przywodziciela, w wyniku czego musiał opuścić boisko w końcówce sobotniego meczu.
Komentarze (9)