Według Sportu pierwsza decyzja nowego dyrektora sportowego Barcelony Érica Abidala nie dotyczyła kupna lub sprzedaży konkretnego zawodnika, ale zmiany pozycji dla najbardziej wszechstronnego gracza w zespole. Mowa o Sergim Roberto. Wychowanek katalońskiego klubu ma wzmocnić konkurencję w pomocy, ponieważ doskonale zna tę pozycję, potrafi świetnie przystosować się do okoliczności, a jego zaangażowanie nie budzi żadnych wątpliwości. Sergi Roberto przez cały okres gry w szkółce Barcelony był pomocnikiem i doskonale wie, jakie są wymagania w środku pola Blaugrany. Sam też wypowiadał się niejednokrotnie, że wolałby występować na swojej nominalnej pozycji.
Wszechstronność 26-latka może być w tej sytuacji dodatkowym atutem. Sergi Roberto jest w stanie występować nie tylko jako środkowy pomocnik, ale również odgrywać rolę zmiennika Sergio Busquetsa. To dla niego mniej typowa pozycja, ale miał z nią do czynienia podczas gry w juvenilu, Barçy B, a nawet w pierwszym zespole.
Kolejnym czynnikiem, który miał zdaniem Sportu wpłynąć na decyzję Abidala, są trudności wynikające z kupna odpowiedniego pomocnika. Nie jest łatwo znaleźć kreatywnego, umiejącego bronić piłkarza, który równocześnie miałby odpowiednie walory fizyczne i DNA zapewniające natychmiastową wydajność w takim zespole jak Barcelona. Katalońskiemu klubowi nie udało się kupić Marco Verrattiego, a na rynku brakuje odpowiednich kandydatów do zastąpienia Włocha. Sport podkreśla, że Abidal nie podjął tej decyzji samodzielnie, a w porozumieniu m.in. z Ernesto Valverde, Pepem Segurą i Ramonem Planesem, z którymi spotkał się w poprzednim tygodniu. Kataloński dziennik nie określa, jak ten plan ma się do sprowadzenia Arthura, ale można założyć, że odejście piłkarza klasy Andrésa Iniesty wymusi dołączenie do składu dwóch nowych pomocników. Zwłaszcza że klub mogą opuścić André Gomes czy Denis Suárez.
Nowy prawy obrońca
Przesunięcie Sergiego Roberto do środka pola oznaczałoby konieczność wzmocnienia prawej obrony. Według Sportu piłkarzem podstawowego składu miałby zostać Nélson Semedo, który w poprzednim sezonie wystąpił w 36 spotkaniach. Barcelona wierzy, że Portugalczyk po roku adaptacji będzie w stanie podnieść poziom swojej gry. Klub musiałaby zatem znaleźć odpowiedniego zmiennika dla Semedo. Zdaniem Sportu Barça obserwuje w tym celu francuski rynek. Nowy prawy obrońca miałby być młody, ale z pewnym doświadczeniem w najwyższej klasie rozgrywkowej. Najważniejsze byłyby nie obecne umiejętności, a perspektywy, jakie ma przed sobą, oraz szanse na przystosowanie się do stylu Blaugrany.
Komentarze (68)