Leo Messi wylądował dziś w godzinach okołopołudniowych na El Prat. Argentyńczyk, razem z żoną Antonelą i trójką dzieci, odpoczywał na karaibskich wyspach Turks i Caicos.
Napastnik przebywał na Karaibach przez tydzień po odpadnięciu reprezentacji Argentyny w 1/8 finału mistrzostw świata. Ma on jeszcze do wykorzystania dwa tygodnie wakacji. Niewykluczone, że Argentyńczyk tak jak w ubiegłym roku wyjedzie jeszcze na Ibizę, gdzie spędzi czas z rodziną Cesca Fàbregasa (bez samego zawodnika, który rozpoczął już presezon z Chelsea) oraz Luisa Suáreza.
Możliwe też, że Messi podejmie decyzję o skróceniu wakacji, żeby dołączyć do drużyny 24 lipca i polecieć na tournée do USA. Zawodnik postępował już tak w przeszłości.
Komentarze (14)