Tridente złożone z Leo Messiego, Luisa Suáreza i Ousmane’a Dembélé imponuje dobrą skutecznością w pierwszych sześciu meczach obecnego sezonu. Statystyki z tego okresu nie odstają od dorobku bramkowego trio MSN, gdy jednym z jego członków był Neymar.
Messi, Suárez i Dembélé odpowiadają za 15 z 20 goli zdobytych przez Barcelonę w obecnych rozgrywkach. Licząc z asystami, ta trójka miała bezpośredni udział w strzeleniu 17 bramek. W poprzednim sezonie Blaugranie brakowało trzeciego goleadora. W pierwszych sześciu wspólnych spotkaniach MSD również zdobyło 15 goli, ale aż 10 strzelił Messi, Luis Suárez 4 razy trafił do siatki, a tylko raz zrobił to Dembélé, który opuścił wiele meczów z powodu kontuzji. Teraz odpowiedzialność za pokonywanie bramkarzy rywali rozkłada się równomiernie, co sprawia, że atak Barcelony jest groźniejszy. Argentyńczyk ma obecnie na koncie 7 trafień, Urugwajczyk - 3, a Francuz - 5.
W sezonie 2014/2015, gdy Luis Suárez dołączył do Barcelony i dobiegła końca jego przymusowa absencja spowodowana sankcjami FIFA, nowo utworzone tridente zdobyło 10 goli w pierwszych sześciu wspólnych spotkaniach. Rok później ta liczba wzrosła do 12 trafień, choć Messi i Neymar byli przez jakiś czas kontuzjowani. Najbardziej produktywny w ich wykonaniu był początek sezonu 2016/2017, gdy członkowie tridente 17 razy trafiali do siatki.
Komentarze (16)