FC Barcelona B odniosła pierwsze w tym sezonie zwycięstwo na Mini Estadi. Podopieczni Javiera Garcíi Pimienty pokonali Olot 2:1.
To drugie z rzędu zwycięstwo Barcelony B. Wygraną w starciu z Olotem Katalończykom zapewniły dwa gole strzelone na samym początku. W 6. minucie Chumi otworzył wynik po dobrym dośrodkowaniu Morera z prawej strony. Trzy minuty później gospodarze podwyższyli prowadzenie, tym razem do siatki trafił Abel Ruiz, który pokonał Ginarda w pojedynku jeden na jeden.
Po wspaniałym początku Barcelona B spuściła nieco z tonu, co wykorzystali goście. Co prawda w 42. minucie Aleñá chciał przelobować Ginarda i trafił w poprzeczkę, jednak chwilę później Alan Baró uderzeniem głową strzelił bramkę kontaktową dla gości.
W drugiej połowie oba zespoły grały mniej dokładnie ze względu na zmęczenie, przez co trudniej było im stwarzać okazje bramkowe. Na początku tej części Olot próbował strzałów z dystansu i dośrodkowań, jednak nie kreował większego zagrożenia dla Barçy B. Gospodarze starali się wychodzić do ataków, ale goście często przerywali grę faulami. Barnils został nawet wyrzucony z boiska za dwie żółte kartki. Po tym wykluczeniu Olot stracił wiarę w możliwość odrobienia strat, a Barça B odzyskała kontrolę nad piłką i utrzymała korzystny wynik do samego końca.
Barcelona B zdobyła 10 punktów w ostatnich czterech meczach i obecnie znajduje się na pozycji dającej szansę na awans do Segunda División.
Barça B, 2
Olot, 1
Barça B: Carević, Morer (Guillem, min. 81), Chumi, J. Cuenca, Miranda, Monchu, Abel Ruiz (Collado, min. 71), Riqui Puig, Mujica, Aleñá, Kike Saverio (Ballou, min. 90).
Olot: Xavi Ginard, Pep Chavarria (Marc Nierga, min. 81), Carles Mas, Barnils, Alan Baró, Pedro (Pujades, min. 89), Blázquez, Héctor Simón, Marc Mas, Guzmán, Xumetra (Alfredo, min. 62).
Gole: 1-0, Chumi (min. 6); 2-0, Abel Ruiz (min. 9); 2-1, Alan Baró (min. 42).
Komentarze (7)