Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Plan Arthur" - Mundo Deportivo pisze, że Brazylijczyk łączy specjalną dietę i pracę na siłowni, aby zyskać mobilność i zmniejszyć ryzyko kontuzji. Jego występ na Wembley był nagrodą za to, że Valverde postawił na formułę, która wzmacnia środek pola Blaugrany. Lopetegui przejdzie dziś egzamin na Mendizorrozie. W meczu z Alavés Real może przedłużyć swoją złą serię. Od tego spotkania może w dużym stopniu zależeć przyszłość trenera. Solidny Real Sociedad wygrał derby Kraju Basków z Athletikiem (1:3). Girona stoi przed wyzwaniem, jakim są dobre występy na Montilivi. Dziś podejmuje Eibar. Jorge Lorenzo miał groźny wypadek, ale nie doznał złamań. Mistrz Montpellier wystawia Barçę na próbę w Palau Blaugrana w Lidze Mistrzów szczypiornistów (16:00).

Sport pisze, że Rabiot jest bliżej Barcelony. Pomocnik po raz czwarty odrzucił ofertę przedłużenia umowy ze strony PSG, który tym razem proponował 9 milionów euro rocznie. W styczniu Rabiot będzie mógł swobodnie negocjować z dowolnym klubem. Barcelona jest dziś w najlepszej sytuacji. Lopetegui gra o swoją posadę w meczu z Alavés. Girona - Eibar: walka o powrót do wygrywania. Cristiano przyparty do muru - Nike może zerwać umowę z Portugalczykiem. Dwa rzuty karne zdecydowały o wyniku derbów Kraju Basków. Na samym dole tytuły felietonów: "Początek końca Cristiano?", "Czekając na Neymara Juniora", "Arturo Vidal może skończyć jak Arda Turan", "Bartomeu ma jedno marzenie i dwa zmartwienia".

L'Esportiu pisze o Jordim Albie, który dopracował do perfekcji rolę asystenta dzięki trzem kluczowym podaniom na Wembley. W ubiegłym sezonie aż dziesięć razy asystował Leo Messiemu. Girona podejmuje dziś Eibar i musi zacząć grać dobrze na Montilivi. Joventut przegrał z Andorą. Szczypiorniści Barçy podejmują mistrza w Palau. Upadek Lorenzo w Tajlandii, jego start w wyścigu jest niepewny.

"ALA-RMA" - Marca bije na alarm i liczy Realowi czas bez strzelonego gola (obecnie 5 godzin i 19 minut). Zegar ponownie zacznie bić dziś o 18:30, kiedy to rozpocznie się starcie Królewskich z Deportivo Alavés. Zespół z Kraju Basków podda Real egzaminowi. Będzie to próba ognia dla zawodników Lopeteguiego, którzy nie wygrali od trzech meczów i nie zdobyli bramki od ponad pięciu godzin. Po dzisiejszym spotkaniu Deportivo Alavés może spędzić noc jako współlider tabeli LaLigi. Javier Tebas stawia dziesięć tysięcy dolarów, że mecz Barcelony z Gironą odbędzie się w Miami. Lorenzo zaliczył niebezpieczny upadek w Tajlandii i jego występ w jutrzejszym wyścigu stoi pod znakiem zapytania. Joana Pastrana wygrała przez nokaut w siódmej rundzie i obroniła pas mistrzowski. Prezes Rayo mówi, że rozwiązaniem w sprawie stadionu jest jego kupno. Sangalli zdobył San Mamés - wywalczył rzut karny i strzelił gola.

"Witamina Bale" - AS ma nadzieję, że Walijczyk uleczy Real. Lopetegui: "trener zawsze jest odpowiedzialny za to, co złe, a nigdy za to, co dobre". Tebas chce postawić dziesięć tysięcy dolarów na to, że Barcelona zagra z Gironą w Miami, ale promotor spotkania mówi, że trzeba jeszcze zdobyć wszystkie pozwolenia. Nadeszła pora Kalinicia w Atlético. Costa będzie wyłączony z gry przez dwa lub trzy tygodnie z powodu kontuzji. Oyarzabal i Sangalli uciszyli San Mamés. Joana Pastrana ponownie bokserską mistrzynią. Lorenzo zastanawia się, czy wystartuje w Tajlandii. Hamilton dominuje na treningach w Japonii.
Komentarze (28)