Szósty kolejny mecz Luisa Suáreza bez strzelonego gola

Dariusz Maruszczak

8 października 2018, 15:30

Mundo Deportivo

18 komentarzy

We wczorajszym spotkaniu Barcelony z Valencią Luis Suárez znów nie zdołał strzelić gola. Urugwajczyk już od sześciu meczów nie potrafi pokonać bramkarza rywali, choć trudno uznać, że jest w fatalnej dyspozycji.

Ostatnim razem Suárez zdobył bramkę 15 września w starciu z Realem Sociedad na Anoeta. W następnych meczach z PSV, Gironą, Athletikiem, Tottenhamem i Valencią El Pistolero wystąpił w podstawowym składzie, a w rywalizacji z Leganés pojawił się na boisku z ławki rezerwowych. W żadnym z tych spotkań nie udało mu się jednak trafić do siatki.

Mimo to Suárez wciąż jest ważnym elementem ofensywy Barcelony. W meczu z Valencią zaliczył asystę przy trafieniu Messiego, a jego dwa ruchy bez piłki w spotkaniu z Tottenhamem ułatwiły Argentyńczykowi zdobycie gola. Suárez dobrze się ustawia, walczy i uczestniczy w atakach, ale zespołowi brakuje jego bramek.

Ernesto Valverde zdecydował się wczoraj postawić na Urugwajczyka, mimo że napastnik ma pewne dolegliwości związane z kolanem, co jest jednym z powodów, dla których nie wyjedzie na zgrupowanie swojej reprezentacji. Na Mestalla Suárez próbował w jednym przypadku zaskoczyć Neto, ale jego strzał nie był skuteczny, a żaden upadek El Pistolero po starciach w polu karnym nie został uznany przez sędziego za przewinienie piłkarza Valencii.

Na brak szczęścia pod bramką rywali nie może za to narzekać Paco Alcácer. Napastnik wypożyczony z Barcelony do Borussii Dortmund w czterech meczach obecnego sezonu strzelił siedem goli, choć na murawie przebywał tylko 171 minut.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze