Były selekcjoner reprezentacji Anglii Sam Allardyce udzielił wywiadu stacji radiowej Talksport. Odniósł się tam do meczu Hiszpanii z Anglią i porównał występy Sergio Busquetsa oraz Érica Diera.
- Pochwały wygłaszane pod adresem Busquetsa muszą ustać. Nigdy wcześniej nie było tak oczywiste jak w meczu z Anglią, że ten piłkarz nie powinien otrzymywać tylu komplementów. Moim zdaniem nie jest ani lepszy, ani gorszy od Diera - stwierdził Allardyce.
- Busquets to środkowy pomocnik, który inicjuje akcje i przerywa je, kiedy to rywal jest w posiadaniu piłki. Potrafi szybko oddawać futbolówkę i zachowuje się inteligentnie na boisku. Jest, jaki jest. Nie pokazuje nic więcej poza tym, ale otrzymuje wiele pochwał. Éric Dier wykonuje podobną pracę, jednak spada na niego krytyka. Wywyższamy Busquetsa i określamy go mianem geniusza, a naszych tylko krytykujemy. W meczu Hiszpania - Anglia Dier był dużo lepszy od pomocnika Barcelony.
Były trener m.in. West Hamu czy Evertonu, chcąc złagodzić nieco ton wypowiedzi, dodał: - w każdym razie Busquets to wspaniały i ważny zawodnik dla reprezentacji Hiszpanii i Barcelony. Jest bardzo skuteczny i zawsze był pierwszym wyborem u każdego trenera, z którym miał okazję pracować.
Komentarze (35)