Arthur po raz pierwszy zagrał wczoraj z Argentyną, a spotkanie zakończyło się zwycięstwem Brazylii po golu Mirandy w ostatniej minucie. Pomocnik Barcelony znalazł się w wyjściowym składzie Canarinhos i występował na pozycji prawego pomocnika. Po meczu Arthur udzielił krótkiej wypowiedzi dla mediów.
− Jestem bardzo szczęśliwy z indywidualnej i zespołowej gry. Byłem pewny siebie dzięki kolegom, którzy wierzą w moją pracę. Budujemy dobry zespół, gra obok takich piłkarzy jak Casemiro czy Coutinho jest bardzo łatwa.
− Zawsze dobrze jest móc wygrać z Argentyną w moim pierwszym „klasyku”. Wszyscy zawodnicy lubią takie mecze. Wiem, że upał i murawa to nie wymówki. Jeśli było nam ciężko, to dlatego, że Argentyna zawsze jest trudnym przeciwnikiem i ma dobrą drużynę.
Komentarze (5)