Samuel Umtiti widzi już światełko w tunelu. Francuz od kilku tygodni nie trenował z drużyną z powodu „dolegliwości” kolana, o których poinformowała Barcelona w komunikacie. Różne źródła donosiły, że uraz obrońcy może być poważny.
Zawodnik jest w trakcie rekonwalescencji, a wczoraj można było zobaczyć, jak pracuje w Ciutat Esportiva. Biegał też po murawie w asyście jednego z pracowników klubu odpowiedzialnego za przygotowanie fizyczne piłkarzy.
Mimo to sytuacja Umtitiego wciąż jest niejasna. Barcelona nie podała daty jego powrotu do gry. Mówi się o możliwości operacji, ale wszystko zależy od postępów w leczeniu. Na razie Barça zmuszona jest radzić sobie z parą stoperów Piqué-Lenglet, a oprócz tego powołania do pierwszego zespołu otrzymuje Chumi z Barçy B.
Komentarze (6)