28 października 2018 roku, w dniu 238. El Clásico, mija 45 lat od jednego z momentów, które na zawsze zmieniły historię FC Barcelony. Tego dnia w 1973 roku w barwach Blaugrany zadebiutował Johan Cruyff. Nikt nie mógł wówczas przypuszczać, że na Camp Nou rozpoczęła się nowa era. Również sam Holender przyznał w jednym z wywiadów, że "nawet nie śnił o wszystkim, co stało się później".
Przed ósmą kolejką LaLigi Barcelona pod wodzą Rinusa Míchelsa miała zaledwie dwa punkty przewagi nad ostatnim w tabeli Sportingiem Gijón. Blaugrana miała zmierzyć się z Granadą, która wówczas przypominała raczej drużynę rugby. Postrach w zespole z Andaluzji siali obrońcy Montero Castillo i Fernández. Drugi z defensorów zasłynął później z faulu, po którym ciężkiej kontuzji doznał Amancio Amaro z Realu Madryt.
Twarda gra Urugwajczyka i Paragwajczyka, którzy byli odpowiedzialni za krycie Cruyffa, nie zdołała powstrzymać udanego debiutu Holendra na wypełnionym po brzegi Camp Nou (mecz oglądało 100 tysięcy widzów). Barcelona rozpoczęła spotkanie w składzie: Sadurní, Rifé, Torres, Costas, de la Cruz, Juan Carlos, Juanito, Asensi, Cruyff, Sotil, Marcial. Blaugrana pewnie pokonała Granadę 4:0.
W swoim debiucie Cruyff strzelił dwa gole. Pierwszy z nich dziś zostałby anulowany przez system VAR, ponieważ asystujący Marcial znajdował się na widocznej pozycji spalonej. Drugi gol był dziełem sztuki w wykonaniu Holendra. Po jego strzale z woleja lewą nogą bramkarz Granady Izcoa mógł jedynie patrzeć z otwartymi ustami, jak piłka wpada do siatki. Dwa pozostałe gole dla Barçy zdobyli Marcial i Sotil, a Blaugrana otrzymała impuls, który poprowadził ją do serii 23 meczów z rzędu bez porażki i zdobycia mistrzostwa kraju po 14 latach przerwy. Kulminacją formy Barçy w tamtym sezonie było historyczne zwycięstwo 5:0 na Santiago Bernabéu.
Transfer Cruyffa kosztował Barcelonę wiele wysiłku i pieniędzy (60 milionów peset według prezydenta Agustíego Montala, 150 milionów według niektórych innych źródeł). Mimo że porozumienie z Ajaksem zostało osiągnięte 13 sierpnia 1973 roku, holenderska federacja robiła wszystko, żeby utrudnić zawarcie transakcji, co mogło uniemożliwić Cruyffowi debiut aż do grudnia. Zawodnik palił się jednak do gry i przekonywał rodaków, że nie może pozostawać tyle czasu poza boiskiem, ponieważ właśnie w grudniu Holandia miała grać w eliminacjach do mistrzostw świata.
Porozumienie zostało zawarte pod koniec października, tuż przed meczem z Granadą. Niespodziewana wiadomość szybko rozeszła się wśród kibiców Barçy, a wpływy z biletów w ciągu kilku godzin wzrosły z dwóch do siedmiu milionów peset. Po spotkaniu w stolicy Katalonii nie mówiło się już o niczym innym, tylko o debiucie Cruyffa. – Bardziej oczekiwałem jego występu niż swojego własnego – przyznał z uśmiechem Juanito po zakończeniu meczu.
Fot. Verhoeff / CC BY-SA 3.0 NL
Komentarze (11)