FC Barcelona B przegrała na wyjeździe z Espanyolem B w meczu dziesiątej kolejki grupy 3 Segunda División B. O losach spotkania przesądziły gol strzelony przez Papużki już w 14. minucie oraz nieskuteczność podopiecznych Javiera Garcíi Pimienty w ataku.
Pechowy początek
Barcelona B nie przegrała w lidze od siedmiu kolejek i przed rozpoczęciem meczu z Espanyolem miała dwa punkty przewagi nad rywalem. Spotkanie derbowe rozpoczęło się jednak bardzo źle dla podopiecznych Javiera Garcíi Pimienty. Już w 14. minucie Espanyol wykorzystał pierwszą groźną sytuację, jaką stworzył. Do odbitej w polu karnym piłki dopadł Campuzano, który pokonał Ezkietę i otworzył wynik meczu.
To nie był jednak koniec złych wiadomości dla Barçy B na początku spotkania. Chwilę po straconej bramce pechowo, bez udziału rywala, kontuzji lewego kolana doznał Ferran Sarsanedas, którego w 24. minucie zastąpił Guillem Jaime. Kapitan Barçy B schodził z boiska ze łzami w oczach, a następnie został przewieziony do szpitala. Sarsanedas grał w meczu z Espanyolem na lewej obronie, mimo że jest pomocnikiem. Zaskakująca była absencja Juana Mirandy, ale jak wyjaśnił potem García Pimienta, była to "decyzja klubu". Miranda zapewne wystąpi w środowym meczu Pucharu Króla pomiędzy Barceloną a drużyną Cultural Leónesa.
Barcelona B nie załamała się straconym golem i kontuzją kapitana. W 29. minucie uderzał Mujica, a później okazję po dograniu Collado z lewej strony miał Monchu. W obu przypadkach zabrakło jednak skutecznego wykończenia.
Reakcja i brak skuteczności
W drugiej połowie Barcelona B nadal starała się atakować bramkę gospodarzy. W 48. minucie efektowny strzał oddał Guillem Jaime, jednak minimalnie się pomylił. Chwilę później Pol Lozano z Espanyolu otrzymał drugą żółtą kartkę i Barça B przez ponad pół godziny grała z przewagą jednego zawodnika. Strzały z dystansu oddawali Carles Pérez (65. minuta) i Aleñá (72.), jednak bez powodzenia. W 86. minucie Monchu trafił w poprzeczkę i była to ostatnia szansa podopiecznych Garcíi Pimienty na doprowadzenie do remisu.
Espanyol B dowiózł zwycięstwo do samego końca mimo licznych okazji ze strony Barçy. Papużki wyprzedziły w tabeli podopiecznych Javiera Garcíi Pimienty i obecnie zajmują czwarte miejsce. Barcelona B jest szósta z jednym punktem straty.
Espanyol B, 1
Barça B, 0
Espanyol B: Edu Frías, Víctor, Pedrosa, Iago, Lluís, Manchón, Moha, Pol Lozano, Bermejo, Doncel (Soria, min. 66) i Campuzano (Ferran, min. 88).
Barça B: Jokin Ezkieta, Morer, Araujo (Ballou, min. 71), O. Busquets (Riqui Puig, min. 62), Mingueza, Sarsanedas (Guillem Jaime, min. 24), Carles Pérez, Monchu, Mujica, Aleñá i Collado.
Gol: Campuzano (min. 14).
Komentarze (0)