W meczu z Interem Mediolan na Giuseppe Meazza piłkarze FC Barcelony nie wahali się uderzać w kierunku bramki rywali. W kolejnym trudnym spotkaniu bez udziału Leo Messiego gracze Blaugrany oddali aż 27 strzałów w ciągu 90 minut. Znacznie gorzej było jednak ze skutecznością tych prób.
Tylko osiem uderzeń leciało w światło bramki Interu, a dobrze dysponowany Samir Handanović skapitulował dopiero w 83. minucie po strzale Malcoma. Dla porównania Nerazzurri wyrównali stan meczu po jedynej celnej próbie w wykonaniu Mauro Icardiego. Jak podaje Marca, spotkanie na Giuseppe Meazza znalazło się w czołówce meczów Barçy w Lidze Mistrzów w ciągu ostatnich dziesięciu lat pod względem liczby strzałów oddanych przez kataloński zespół.
Od 2008 roku Barcelona tylko w dwóch spotkaniach Champions League przekroczyła liczbę 26 uderzeń na bramkę rywala. Oba te mecze, z Celtikiem i Panathinaikosem, były jednak rozgrywane na Camp Nou. Należy również odnotować, że drużyna Ernesto Valverde oddała tak dużo strzałów w spotkaniu, w którym nie zagrał Leo Messi. Być może obecność Argentyńczyka na boisku przełożyłaby się na większą skuteczność Blaugrany.
Mecze Ligi Mistrzów, w których Barcelona oddała najwięcej strzałów od 2008 roku:
1. FC Barcelona - Panathinaikos (2010): 28 strzałów, 12 celnych, 5 goli
2. FC Barcelona - Celtic (2012): 28 strzałów, 10 celnych, 2 gole
3. Inter Mediolan - FC Barcelona (2018): 27 strzałów, 8 celnych, 1 gol
4. FC Barcelona - Dynamo Kijów (2009): 26 strzałów, 11 celnych, 2 gole
5. FC Barcelona - Olympiakos (2017): 25 strzałów, 11 celnych, 3 gole
Komentarze (4)