Arturo Vidal stoi przed szansą na wywalczenie sobie miejsca w pierwszym składzie Barcelony. Kontuzja Ivana Rakiticia sprawia, że znika największa z dotychczasowych przeszkód dla Chilijczyka.
Chorwat rozegrał w tym sezonie aż 17 meczów, ale teraz szacuje się, że będzie pauzował około trzy tygodnie. W związku z tym Vidal może po raz czwarty wyjść na boisko w pierwszym składzie Barçy i to w ważnym meczu, ponieważ już za tydzień Barcelona zmierzy się na Wanda Metropolitano z Atlético. Wcześniej pomocnik dwa razy zagrał od pierwszej minuty w lidze i raz w Pucharze Króla.
Starcie z Atlético byłoby w sumie 10. ligowym występem Vidala w barwach Barcelony. Po burzliwym początku, szczególnie w mediach społecznościowych, zawodnik uspokoił się, przystosował do wymagań, a jego rola w zespole zmienia się. Do tej pory Arturo Vidal był jednak dla Ernesto Valverde głównie zmiennikiem. Wydaje się, że z czasem były pomocnik Bayernu zaakceptował taką rolę. Teraz Chilijczyk stoi przed pierwszą dużą szansą. Warto bowiem przypomnieć, że oprócz Ivana Rakiticia kontuzjowany obecnie jest również Philippe Coutinho. Z kolei Denis Suárez, Carles Aleñá i Rafinha nie grali dotąd zbyt często.
Komentarze (15)