Rafinha wziął udział w prezentacji drugiej edycji biegu "Barcelona w ruchu dla walki z rakiem", który odbędzie się 2 grudnia w Parc del Fòrum na dystansach 2,5, 5 i 10 kilometrów. Przy okazji brazylijski pomocnik był pytany o niedawne słowa swojego ojca.
Przypomnijmy, że w wywiadzie dla Galicia Sport Mazinho zaznaczył, że nie wyklucza odejścia swojego syna z Barcelony w zimowym okienku transferowym. Dziś Rafinha podkreślił jednak, że ta wypowiedź była błędna.
- Jestem całkowicie zaangażowany w grę dla Barçy. Osoby, które mnie znają, wiedzą, że nie lubię dużo się wypowiadać. Jeśli nie otrzymuję powołania na mecz, następnego dnia poprawiam się i więcej biegam. Tego nauczył mnie mój ojciec. Jego wypowiedzi były błędne. Jestem w Barcelonie od wielu lat, najważniejsze jest to, żeby dawać z siebie wszystko. Jako piłkarz myślę to tym, aby grać zawsze, kiedy jest to możliwe.
Rafinha wypowiedział się także na temat Neymara, Ousmane'a Dembélé i swojej sytuacji w Barcelonie.
- Byłbym zachwycony, gdyby Neymar wrócił do klubu, jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Nie rozmawiamy jednak o tym w szatni. Ja sam też nie rozmawiałem z Neymarem (śmiech).
- Dembélé? Ja nie mam w zwyczaju osądzać innych. Widzę, że jest bardzo zaangażowany na treningach.
- Jestem w najlepszej drużynie na świecie z najlepszymi piłkarzami. Konkurencja jest ogromna. Muszę się wysilić, aby otrzymać więcej szans.
Komentarze (18)