José Bordalás: Czujemy się pokrzywdzeni, VAR nie działa dobrze

Dariusz Maruszczak

7 stycznia 2019, 08:14

AS

31 komentarzy

Trener Getafe José Bordalás skrytykował funkcjonowanie systemu VAR w meczu z Barceloną i żałował niewykorzystanych przez jego zespół szans. 54-latek nie uważa jednak, żeby Barça wygrała w sposób niesprawiedliwy.

Co sądzisz o nieuznanym golu Jaime Maty?

Kiedy ktoś gra przeciwko Barcelonie, zdaje sobie sprawę, że musi być nieskazitelny we wszystkich aspektach gry. Powiedziano mi wówczas, że gol został anulowany po minimalnym kontakcie. Nie było faulu i nie wiem, dlaczego bramka nie została uznana. Zmieniłoby to mecz i mielibyśmy więcej miejsca z przodu. Drugi gol wyrządził nam wiele szkód, ale jeszcze przed przerwą zdołaliśmy strzelić bramkę kontaktową na 1:2. Mieliśmy wystarczająco dużo okazji, a remis nie byłby złym rezultatem.

Zwycięstwo Barcelony jest niesprawiedliwe?

Nie jest niesprawiedliwe. Wynik jest, jaki jest, ale mogliśmy zremisować.

Zespół jest wściekły po niewykorzystanej szansie?

Nie rozegraliśmy złego meczu, jednak pozostało nam tylko uczucie z poprzedniego sezonu. Spisywaliśmy się dobrze, ale rezultat jest taki sam. Mieliśmy jednak szanse, by zdobyć kolejnego gola.

Jakie są twoje odczucia po tym spotkaniu?

Mam mieszane uczucia. W pierwszej połowie Barcelona miała dwie szanse i zdobyła dwa gole. Mieliśmy okazje, anulowany gol, możliwy rzut karny… Jesteśmy poszkodowani w tym sezonie. Było tak w Gironie, Bilbao i dziś. Czujemy się pokrzywdzeni. Wiele kosztuje pokonanie takiego rywala jak Barcelona i spory wpływ mogą mieć na to pojedyncze decyzje.

Barcelona była niewygodnym rywalem...

Trzeba pogratulować chłopcom. Doskonale wiedzieliśmy, co musimy zrobić. Barça ma Messiego, który jest najlepszym piłkarzem na świecie, i nie można go odpuścić nawet na sekundę. Jako zespół zneutralizowaliśmy Barcelonę i mieliśmy liczne okazje. Różnicę wyznaczyło ich wykorzystanie.

Dlaczego powiedziałeś, że czujesz się pokrzywdzony?

Ze względu na anulowaną bramkę. Widziałem tę akcję wielokrotnie i gol był całkowicie prawidłowy. To by wszystko zmieniło, być może mielibyśmy więcej miejsca. Zawsze broniłem systemu VAR, ale on nie działa dobrze. Dziś słyszałem, że nie odgwizdano rzutu karnego na Viniciusie. VAR po to właśnie jest i nie wykorzystuje się go dobrze. Już kilkakrotnie zostaliśmy skrzywdzeni.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze