Ernesto Valverde: Messi jest z innej galaktyki

Łukasz Lewtak

13 stycznia 2019, 21:40

AS/Marca

7 komentarzy

Na konferencji prasowej po meczu Barcelony z Eibarem (3:0) Ernesto Valverde ocenił występ Philippe Coutinho oraz skomentował fakt strzelenia przez Leo Messiego gola numer 400 w historii jego występów w LaLidze.

Podsumowanie meczu: Pierwsza połowa dużo nas kosztowała. Rywale mieli świeżość i stosowali pressing. Są najlepszą drużyną w LaLidze pod względem pressingu. Trudno nam było dostarczać piłkę do napastników. Nie mieliśmy może wielkich kłopotów, ale piłka krążyła w okolicach naszego pola karnego. W drugiej połowie bardziej dominowaliśmy i strzeliliśmy więcej goli.

Coutinho w wyjściowym składzie: Dał nam bardzo wiele, daje nam wiele i nadal musi dawać nam wiele. Zagrał, ponieważ to tydzień z trzema meczami i inni piłkarze musieli odpocząć. Philippe ma niewiarygodną jakość. Dziś na początku było mu trudniej, ale potem grał już swobodniej.

Jaki jest stan zdrowia Umtitiego?: Podejrzewam, że Umtiti ma się dobrze. Niedawno się z nim spotkałem i widziałem, że jest pozytywnie nastawiony. Mam nadzieję, że szybko wróci, jednak nie potrafię podać konkretnej daty.

Sytuacja w LaLidze: Do końca jeszcze wiele kolejek. W pierwszej połowie sezonu było wszystko, nasi rywale też się potykali. W poprzednim sezonie zanotowaliśmy na przykład kilka remisów z rzędu przed meczem z Atlético na Camp Nou. Atlético to bardzo solidny i silny przeciwnik. Mamy przewagę, ale nic nie jest rozstrzygnięte.

Leo Messi: 400 goli to już barbarzyństwo. To kosmiczne liczby. Messi jest z innej galaktyki. Jednak najlepsze jest to, że on nie jest tylko goleadorem. Generuje wiele akcji.

Poprawa gry obronnej: Musieliśmy się na tym skupić. Wcześniej graliśmy już bardzo solidnie i ważne było, aby odzyskać te odczucia.

Cucurella: Jest bardzo dobrze dopasowany do Eibaru. Ten sezon bardzo mu się przyda. Eibar gra ofensywnie. Marc wykona ogromny krok do przodu. Nie wiem jednak, czy będzie występował przez długi czas w pierwszej drużynie Barçy. Mam nadzieję, że tak, to przyzwoity piłkarz.

Luis Suárez: Jest twardzielem. Ocenimy, jaki jest stan jego zdrowia. Tak już jest, że wydaje się, że wszystko go boli, a potem jest jak taran Nie martwię się o sytuację na rynku, ale jest wielu zawodników, którzy chcieliby grać w Barcelonie.

Przyszłość: Mam umowę. Zarówno Barcelona, jak i ja będziemy ją szanować. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości.

Fot. Bogdan Zajac, football.ua / CC BY-SA 3.0

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze